Bezpłatna porada podatkowa z IRS Pochodzi z ceny

Podatnicy popełniający błędy na swoich formularzach 1040 podlegają surowym karom i odsetkom, których nie można odliczyć. Czy podatnicy są zwolnieni z tych ocen, jeśli są w stanie wykazać swoje poleganie na informacjach zawartych w publikacjach IRS?

Tylko w życiu, które jeszcze nie nadejdzie. Urzędnicy IRS odczytują prawo podatkowe jako upoważniające ich do zrzeczenia się wszelkiej odpowiedzialności za niedokładne informacje, które podają, czy to w formie odpowiedzi na pytania telefoniczne, czy też w formie instrukcji, które drukują w swoich publikacjach. Są oni konsekwentnie wspierani przez sądy.

Na przykład, nie można absolutnie polegać na poradach w corocznym bestsellerze agencji, Twój Federalny Dochód Podatek (znany również jako Publikacja 17), przewodnik jak wypełnić formularz 1040. Zawiera on nieprzydatne przypomnienie: «Nadal jesteś odpowiedzialny za zapłacenie właściwego podatku.» Zostało to wyraźnie zaznaczone dla więcej niż jednej osoby.

Na przykład nowojorczyk oparł się na błędnym komentarzu, od czasu jego sprostowania, w Publikacji 17 i odliczył stratę przy sprzedaży swojego osobistego miejsca zamieszkania. IRS nie zezwolił na jego odpisanie i naliczył mu zaległe podatki i odsetki.

Zabrał swoją sprawę do amerykańskiego Sądu Podatkowego, kwestionując twierdzenie IRS, że uciekł od długotrwałej zasady. Jedynymi autorytatywnymi źródłami prawa w dziedzinie podatków, jak zauważył sąd, są Internal Revenue Code i przepisy administracyjne IRS. Nieformalna publikacja IRS po prostu nie jest autorytatywna.

W innym przypadku błędnej informacji o IRS, sędzia orzekł, że «nie jest rozsądne» poleganie na słowie pracownika IRS, ponieważ «jedynym środkiem odwoławczym podatnika jest czujna samoobrona jego interesów».

Orzeczenie wywołało ten komentarz od sędziego Sądu Okręgowego Michaela M. Mihma: «Orzecznictwo obwarowało Służbę Skarbową prawie nie do zdobycia tarczą przed ludźmi, którym służy. Poczynając od kodeksu, który w swojej złożoności jest niezrozumiały dla przeciętnego obywatela … sądowy zamach stanu jest wykonywany z naciskiem, że jeśli podatnik może znaleźć odpowiednią sekcję i jeśli może być pewny, że nie istnieje jakiś nadzorujący lub unieważniający przepis gdzie indziej i jeśli może on wtedy przeczytać i zrozumieć, jego poleganie na słownych oświadczeniach agenta [jest] nierozsądne».

Osobiście, moim ulubionym jest: «Niewiele pomoże ludziom, że prawa są tworzone przez ludzi z ich własnego wyboru, jeśli prawa są tak obszerne, że nie mogą być odczytane, albo tak niespójne, że nie mogą być zrozumiane».

Myślisz, że to było jedno z ostrzeżeń przeciwnych ratyfikacji w 1913 r. 16. poprawki do konstytucji USA, zmiany, która autoryzowała to, co wkradło się do naszego obecnego systemu podatków dochodowych? Byłbyś daleko stąd, o 125 lat. Napomnienie to rzeczywiście pojawiło się w The Federalist, znany również jako The Federalist Papers .

Ten zbiór 85 esejów politycznych, które analizowały konstytucję i wzywały do jej przyjęcia, został napisany w 1787 i 1788 roku przez Alexandra Hamiltona, Johna Jaya i Jamesa Madisona. Zdecydowali się oni napisać pod nazwą Publius na cześć rzymskiego urzędnika, który odegrał główną rolę w tworzeniu Republiki Rzymskiej.

Artykuły dodatkowe . Przypomnienie dla księgowych, którzy z zadowoleniem przyjęliby porady, jak ostrzec klientów przed taktykami, które obniżają podatki na ten rok, a nawet dają przewagę na następny rok: Wejdź do archiwum moich artykułów (ponad 160 i liczenie).

Bądź konkurencyjny z kolegami księgowymi, którzy zwracają się do artykułów, gdy, powiedzmy, odpowiadają klientom lub chcą pokazać klientom, jak zwinnie unikać pułapek, jednocześnie wykorzystując możliwości zmniejszenia, opóźnienia lub głębokiego sześć płatności znacznych kwot, które w przeciwnym razie puchną kasety IRS.

Pamiętaj również o artykułach, gdy starasz się budować rozpoznawalność nazwy, cel możliwy do osiągnięcia tylko poprzez wybór i wdrożenie strategii, które wyróżniają Cię od dzikiej konkurencji. Wykorzystaj artykuły do przygotowania rozmów z odbiorcami, takimi jak właściciele firm, inwestorzy i emeryci.