Co się dzieje z reprezentacją?

Aby reprezentować kogoś przed IRS, możesz teraz wziąć udział w kilku kursach, jeśli nie jesteś CPA, prawnikiem lub EA, które pozwolą Ci na reprezentowanie podatnika tylko za rok, w którym przygotowałeś zwrot. Jeśli nie zgadzasz się z tym, nie możesz się odwołać, więc w jaki sposób niezrzeszeni praktycy to pomijają?

Mam profesjonalistę, którego jestem swego rodzaju mentorem, do którego zadzwoniłem tamtego dnia, a ona właśnie rozmawiała z IRS w związku z kwestią płac. Jeśli nie jesteś zarejestrowany, nie możesz zajmować się sprawami związanymi z listą płac.

Zapytałem ją, jak to zrobiła, a ona powiedziała, że po prostu zapytała. Powiedziałem jej, że oczywiście musieli spojrzeć na jej formularz 2848 (POA) i zdać sobie sprawę, że jest niezarejestrowanym przygotowującym. Powiedziała, że nie wie, ale dostała wszystkie informacje, których potrzebowała.

Głębszym problemem jest to, że kampusy Practitioner Priority Service (PPS), Central Authorization File (CAF), powinny być połączone razem. Wspomniała, że ma POA, a nie Formularz 8821, który dostałbym w 100%. Różnica pomiędzy tymi dwoma formularzami, to 8821, który pozwala na uzyskanie informacji, a POA pozwala na działanie na podstawie tych informacji. Kiedy referencje były tylko sugestią?

Spędziłem około godziny na telefonie z Krajowym Stowarzyszeniem Zapisanych Agentów (NAEA), wyjaśniając, jak sprawy, zwłaszcza Ustawa o Prawach Podatnika, właśnie uległy erozji. Nie wspominając już o tym, że Taxpayer Advocate Service (TAS) nie wydaje się już dbać. Chodzi mi o to, że jest tak źle, że w dniu podatkowym, w którym liczymy na to, że IRS wykona swoje zadanie, ich system przestaje działać.

Jednakże, wracając do reprezentacji. Reprezentujesz prawa swojego klienta i z tą odpowiedzialnością możesz wnieść pozew, jeśli nie wiesz co robisz, lub możesz zrezygnować z poufnych i ograniczonych informacji uprzywilejowanych. Nie wspominając już o tym, że dzwonisz do PPS, gdzie jest to gówno na poziomie wiedzy, którą posiada osoba z drugiej strony.

To otwiera głębszą kwestię, jeśli przedstawiciel, który nie powinien reprezentować swojego klienta, popełni błąd, który byłby winny zaniedbania? Przedstawiciel czy urząd skarbowy za niesprawdzanie referencji?

Nauczyłem się reprezentować klienta, będąc wrzuconym do głębokiego końca. Pewnego dnia przyszedłem do spółki, dla której pracowałem, i powiedziano mi, że mam audyt w południe. Miałem dwie godziny na przygotowanie się i miałem szczęście, bo po naszym audycie agent Revenue Agent (RA) przechodził na emeryturę.

Swoją wiedzę pogłębiałem czytając przewodniki po technikach audytu oraz podręcznik IRM (Internal Revenue Manual). Jednak to nie wystarczyło, dosłownie słuchałem, bez słowa, jak starsi partnerzy w mojej firmie handlowali “historiami wojennymi”. Od tego czasu reprezentowałem co najmniej 10.000 klientów przed IRS i Odwołaniami. Uczyłem się nawet kolekcji.

Chodzi o to, że kiedy IRS przestał sprawdzać referencje? To znaczy, założę się, że mogę powiedzieć, że jestem prawnikiem, i wymyślę numer adwokata, i nie będzie sprawdzany.

Czas na regulację. Jestem zmęczony tym, że muszę tłumaczyć się z opłat, w zasadzie rzuciłem to, mam żonę, która robi to za mnie. Dlaczego jestem droższy? Jestem wykształcony, licencjonowany i mam 24 lata doświadczenia. Nie kupuję cen bardzo często, ale kiedy to robię, wychodzę z pokoju, a moja żona wyjaśnia, dlaczego moje opłaty są tak wysokie.

Największe w kraju firmy zajmujące się przygotowaniem podatkowym rekrutują swoje “talenty”, oferując sześciotygodniowy kurs przygotowujący do złożenia zeznania podatkowego i w końcu zostają zatrudnione. Jak widać, nie wszyscy jesteśmy tacy sami. Wymuszona licencja na przygotowanie podatkowe i reprezentację.

W Loving, sprawie SCOTUS, która zakończyła pchnięcie licencyjne, sedno tkwiło w tym, że osoba ta była planistą finansowym, który robił zeznania podatkowe na boku. Nie jestem księgowym podatkowym, który robił plany finansowe na boku, więc trzymaj się swojego pasa ruchu i ja też będę.