Czy firmy dostosowują przychody do oczekiwań inwestorów?

Ile wagi inwestorzy przypisują przychodom w porównaniu do zysków? Różni się on znacznie w zależności od pięciu głównych sektorów biznesowych – i zależy w takim samym stopniu od etapu cyklu życia firmy.

To kluczowe ustalenie w nowych badaniach, Revenue Benchmark-Beating i Sector-Level Investor Pricing of Revenue and Earnings , który został opublikowany w czerwcowym wydaniu Accounting Horizons , czasopisma American Accounting Association.

Jest możliwe, że żadna miara wyników przedsiębiorstwa nie zwraca większej uwagi niż sukces lub porażka firmy w realizacji prognoz wyników analityków. Wyniki te są jednak mało wiarygodnymi wskazówkami co do wyników akcji w dniu sprawozdawczym. Nierzadko zdarza się, że spółki informują o osiągnięciu lub pobiciu prognoz wyników tylko po to, aby w obliczu rozczarowujących dochodów zobaczyć, że ich akcje spadają.

Na przykład ceny akcji przedsiębiorstw z sektora technologii i opieki zdrowotnej niemalże podwoiły wrażliwość na zgłoszone dochody (współczynnik reakcji na przychód, RRC), jaką mają ceny akcji przedsiębiorstw z innych sektorów. Innymi słowy, ich akcje rosną lub spadają dwa razy bardziej niż inne akcje w odpowiedzi na wielkość przychodów odbiegają od tego, co przewidywali analitycy.

Jednak ogólnie rzecz biorąc, pięć sektorów biznesowych – technologia, ochrona zdrowia, konsumenci, produkcja i “różne inne” – wykazują tendencję do dokładnego spełniania lub nieznacznego pokonywania prognoz analityków zgodnie z priorytetami inwestorów.

Badanie, które zostało przeprowadzone przez Rong Zhao, adiunkta rachunkowości na Uniwersytecie w Calgary, analizuje kwartalne sprawozdania finansowe na przestrzeni 16 i pół roku. Stwierdziła, że 16 proc. firm zadeklarowało przychody, które po kwartałach wysokiego RRC ledwo osiągnęły lub nieznacznie przekroczyły prognozy przychodów analityków. Z kolei tylko ok. 9 proc. firm osiągnęło takie same przychody w kolejnych kwartałach niskiego RRC.

Wzorzec ten został jednak odwrócony, jeżeli chodzi o wrażliwość na zyski (współczynnik reakcji na zyski lub ERC). Zhao stwierdził, że 15 proc. firm odnotowało przychody, które po kwartałach niskiego poziomu ERC ledwo osiągnęły lub nieznacznie przekroczyły prognozy przychodów analityków, podczas gdy po kwartałach wysokiego poziomu ERC tylko 11,5 proc.

“Oczywiście, menedżerowie korporacyjni są dostosowani do tego, czego inwestorzy szukają w raportach swoich spółek i do wagi, jaką inwestorzy przypisują przychodom w odróżnieniu od zysków” – powiedział Zhao. “W znacznym stopniu, przychody, które raportują, odzwierciedlają to.”

Profesor zauważył, że wcześniejsze badania opisały sposób, w jaki menedżerowie wahają się między strategią ogólnego wzrostu, w której przychody mają pierwszeństwo, a strategią marż, w której zyski mają pierwszeństwo.

“Ale biorąc pod uwagę fakt, że wyniki finansowe firmy odpowiadają równie dobrze temu, czego szukają inwestorzy, trzeba się też zastanowić nad skalą manipulacji księgowych w doprowadzeniu do tego”, dodała.

W rzeczywistości ustalenia Zhao powinny być wartościowe zarówno dla inwestorów, jak i dla organów regulacyjnych. Na przykład, jeśli firma technologiczna lub farmaceutyczna po prostu spełnia lub nieznacznie przewyższa benchmarki przychodów analityków, osiągnięcie to może być mniejsze niż to, co spotyka oko, ponieważ takie firmy mają zwiększoną motywację do zarządzania swoją księgowością właśnie w tym celu.

Podobna motywacja może być również w pracy dla firm na stosunkowo wczesnym etapie rozwoju.Definiując cykle życia firm na podstawie trzech czynników – wypłaty dywidendy, wzrostu sprzedaży i wieku – Zhao sklasyfikował te, które są poniżej średniego cyklu życia firm w swojej branży jako stosunkowo młode. Bycie relatywnie młodym, jak powiedziała, wzmacnia pozytywne skojarzenia między RRC firm a osiąganiem benchmarków przychodów.

Jeśli chodzi o to, gdzie jest dziś równowaga między zarobkami a przychodami, Zhao skomentował to następująco: “Myślę, że ogólny nacisk rynku wraca teraz do rosnących przychodów po kilku latach koncentrowania się na redukcji kosztów w czasie kryzysu finansowego”.