Czy kaznodzieje powinni praktykować politykę?

przez Ken Berry

Być może proboszcz w waszym lokalnym kościele wygłosił w zeszłym tygodniu kazanie “ogień i siarka”, które dotyczyło niezwykłego tematu: wyborów prezydenckich. 7 października ponad 1000 proboszczów w całym kraju – według niektórych szacunków liczba ta jest bliższa 1500 – uczestniczyło we wspólnym wysiłku, aby przeciwstawić się IRS poprzez poparcie kandydatów politycznych.

Przesłanie duchowieństwa do IRS w “Niedzielę Wolności Pulpitu” było jasne: Nie można powiedzieć nam, o czym możemy, a czego nie możemy mówić naszym zgromadzeniom.

Zgodnie z przepisami IRS wydanymi w 1954 r., organizacje, które utrzymują status zwolnionych z podatku na podstawie artykułu 501(c)(3) kodeksu podatkowego, mają surowy zakaz prowadzenia partyzanckiej kampanii w imieniu lub przeciwko kandydatowi politycznemu. Ta tak zwana “poprawka Johnsona” została wprowadzona przez byłego prezydenta Lyndona B. Johnsona (LBJ), kiedy kandydował on na senatora w Teksasie. Chociaż LBJ dążył do uciszenia innych organizacji nienastawionych na zysk, które mu się sprzeciwiały, kościoły, które mają wyłączenia 501(c)(3), zostały objęte zakazem.

Pomimo tej długotrwałej regulacji, w ostatnich latach IRS był w dużej mierze bezsilny lub niechętny do egzekwowania tej zasady. W 2004 r. IRS stworzyła Inicjatywę Zgodności z Działaniami Politycznymi, w ramach której zbadano dziesiątki kościołów w trzech wyborach krajowych w latach 2004, 2006 i 2008. Jednakże w 2009 roku amerykański Sąd Okręgowy w Minnesocie orzekł, że IRS nie posiada już odpowiedniego personelu do prowadzenia dochodzeń w kościołach po tym, jak zmieniono uprawnienia do inicjowania takich dochodzeń. W międzyczasie nowe procedury przeprowadzania kontroli kościelnych są nadal w toku. IRS nie złamał swojego milczenia w tej sprawie, póki jest zawieszony.

Teraz kilka organizacji zwolnionych z podatku zajmuje odważne, proaktywne stanowisko. Wokalny Sojusz Obrony Wolności, chrześcijańskie ministerstwo z siedzibą w Arizonie, które zorganizowało pierwszą Niedzielę Wolności Pulpitu w 2008 roku, uważa, że ustawa narusza prawa Pierwszej Poprawki, kagańcąc duchownych. Chce naciskać na sprawę, dopóki nie zostanie ona rozstrzygnięta w sądzie. “Każdy pastor i każdy kościół ma prawo decydować o tym, co ich pastor wygłasza z ambony i nie mieć tego podyktowanego im przez IRS”, powiedział Erik Stanley, starszy radca prawny grupy.

W tym celu wielu kaznodziejów, którzy wyrazili swoje przekonania polityczne w Niedzielę Wolności Pulpitu, wysyła taśmę ze swoim kazaniem do IRS. “Powinien być rozdział między kościołem a państwem”, powiedział Stanley. “Rząd nie kontroluje tego, co dzieje się wewnątrz kościoła.” Następny ruch należy do rządu.

Artykuły pokrewne:

  • Pastorzy Wyzwanie Ograniczona mowa na pulpicie Niedziela Wolność
  • Kościoły kontra IRS: Showdown on Pulpit Freedom Sunday