Dlaczego więcej firm nie skorzystało z usług doradczych?

Możliwości przychodu w pracy doradczej są ogromne i są bardziej zrównoważone jako biznes. Ale liczba firm, którym udało się osiągnąć ten święty Graal, jest wciąż bardzo mała: prawdopodobnie tylko 5 do 15 procent nawet się zbliżyło).

Jednym z głównych problemów jest to, że pojęcie “doradztwo” jest niezwykle słabo zdefiniowane. To, co w rzeczywistości oznacza w praktyce, różni się znacznie w zależności od tego, kto go oferuje i kto go otrzymuje. A jeśli nie wiesz, jak to w końcu będzie wyglądać, to jak w ogóle zaczniesz próbować je realizować?

Dobra wiadomość jest taka, że w rzeczywistości jest to dość proste, a większość księgowych posiada już niezbędne umiejętności i wiedzę. Jest to jednak kwestia sposobu myślenia. Ten wywiad pomiędzy naszym wydawcą Andym Northem i Peterem Hickeyem, założycielem i prezesem MAUS, oferuje kilka genialnie prostych słów porad.

Bycie “doradcą” dotyczy bardziej pytań, które zadajesz, niż odpowiedzi, których udzielasz. “Myśl o sobie jak o trenerze sportowym”, mówi Peter. Cele, które starasz się osiągnąć, powinny być określone przez klienta – a Twoim celem jest pomóc mu je złamać i pociągnąć go do odpowiedzialności.

A jakie wskazówki ma Peter dla księgowego, który walczy o sens tego wszystkiego? “Zacznij od planowania sukcesji.” Rozmowy, które możesz prowadzić z klientem, gdy zacznie rozważać jego wyjście z biznesu, mogą stworzyć wyraźne możliwości pomocy.

Ten wywiad miał miejsce w Scaling New Heights 2019 w Salt Lake City w Right Networks Studio.