IRS’ Ingram: Czy to diabeł ją zmusił?

przez Ken Berry

IRS jest ostatnio uwikłany w wiele zawirowań, ale prawdopodobnie nie ma to nic wspólnego z kociołkiem czarownicy czy zaklęciem szatana. Niemniej jednak, urzędnik IRS siedzący na gorącym miejscu w Kongresie został poproszony o obronę przed kpiącymi oskarżeniami, że jest demoniczna.

Sarah Hall Ingram, była szefowa wydziału IRS dla organizacji zwolnionych z podatku, zeznawała przed Komisją Nadzoru i Reformy Rządowej Izby. Komisja ta jest jedną z kilku zajmujących się badaniem objawień, że podział ten niesłusznie ukierunkował grupy konserwatywne na dodatkową kontrolę. Ten trwający skandal «Tea Party» był jednym z kilku czarnych oczu dla IRS w ostatnich miesiącach.

Członkowie GOP-u odeszli z Ingramu, który opuścił stanowisko w 2010 roku, podobno sześć miesięcy przed tym, jak pierwsze incydenty wyszły na jaw. W dniu 7 października przedstawiciel Gerald Connolly (D-VA) najwyraźniej zdecydował się na wstrzyknięcie do postępowania niewielkiej opłaty, na koszt swoich kolegów.

«Czy konsultujesz się z diabłem?» martwy człowiek Connolly zapytał o Ingrama. «Nie według mojej wiedzy, sir», odpowiedziała, język mocno w policzek. Connolly odwołał się również do procesów czarownic z Salem, gdy kontynuował tę linię przesłuchań. Dla przypomnienia, Ingram powiedział również, że doniesienia o tym, że może latać, były «bardzo przesadzone».

Nawiasem mówiąc, Ingram zrezygnował ze stanowiska w dziale organizacji zwolnionych z podatku, aby kierować grupą nadzorującą pewne aspekty Obamacare, kolejną piorunochronem w Kongresie. Z patelni i do ognia.

Artykuły pokrewne:

  • Sprawozdanie komisji House’a dotyczące skandalu wokół herbaty
  • Czy Lois Lerner dostanie złoty zegarek?