Jak dzielenie się danymi jest zgodne z przepisami podatkowymi?

Niewiele jest rzeczy tak krytycznych dla społeczeństwa, jak przestrzeganie przepisów podatkowych, co powoduje ziewanie poza dziedziną rachunkowości, ale reguluje praktycznie każdy aspekt współczesnego życia. W związku z tym, że dzisiejszy świat szybko się zmienia w wyniku coraz większej liczby urządzeń cyfrowych i coraz większej ilości generowanych danych, ważne jest, aby pamiętać, jak na przestrzeganie przepisów podatkowych wpłynie tak zwana “rewolucja cyfrowa”, która wstrząsnęła nowoczesnymi rynkami.

W jaki sposób współczesna technologia, a w szczególności wymiana danych, przyczynia się do lepszego przestrzegania przepisów podatkowych? Jaka jest na to przyszłość i co powinni robić zarówno księgowi, jak i liderzy biznesu, aby się przygotować? Eksperci coraz częściej dochodzą do wniosku, że dzielenie się danymi może bardzo dobrze zmienić zgodność z przepisami podatkowymi, jak wiemy, i dostarczają dowody na poparcie swoich twierdzeń.

Udostępnianie danych zmienia wszystko

Nie tylko w branży technologicznej internet rzeczy, duże dane i zwiększone wykorzystanie informacji o konsumentach do podejmowania lepszych decyzji przekształca biznes. Era dzielenia się danymi szybko generuje nowe, bardziej przejrzyste i znacznie bardziej wydajne metody przestrzegania przepisów podatkowych, a tendencja ta prawdopodobnie utrzyma się tylko wtedy, gdy technologia stanie się coraz bardziej imponująca i wszechobecna.

Na przykład dzisiejsze trendy w cyfrowej księgowości oznaczają, że firmy mają większy dostęp do swoich rejestrów niż kiedykolwiek wcześniej i są w stanie w mgnieniu oka przywołać starożytne transakcje, jeśli chodzi o zapewnienie 100% zgodności z prawem podatkowym. Wraz z rosnącą rolą danych w przestrzeganiu prawa podatkowego, wzrastają też regulacje i wytyczne, które go otaczają, co oznacza, że zarówno CPA, finansiści, jak i guru danych powinni wszyscy zajmować się nadążaniem za nowymi przepisami w miarę ich uchwalania, jeśli chcą nadal odnosić sukcesy.

Współdzielenie danych z uzasadnionych powodów przejmuje scenę księgową i podatkową; istnieje już wiele dowodów wskazujących na to, że zwiększony poziom wymiany danych pomiędzy firmami, rządami i zwykłymi ludźmi będzie przynosił ogromne korzyści jeszcze długo w przyszłości. Państwa w całym kraju powiedziały już, że są chętne do większej wymiany danych, ponieważ prowadzi ona do większej liczby firm przestrzegających przepisów podatkowych i ułatwia nadzór podatkowy wszystkim, od właścicieli małych sklepów do rządowych organów regulacyjnych.

Nie wszystko jest oczywiście ustalone; analityka danych, specjalista od danych i cała epoka “wielkich danych” to wciąż stosunkowo nowe zjawiska, a społeczeństwo będzie potrzebowało więcej czasu, aby je całkowicie ustalić. Nie przeszkadza to jednak przemysłowi i organom rządowym na całym świecie w przyjęciu praktyk wymiany danych, ponieważ nowoczesne technologie ułatwiają niż kiedykolwiek wcześniej dokonywanie większej ilości transakcji i łatwe śledzenie ich przebiegu.

Niezbędnym rezultatem tego jest oczywiście ewolucja norm dotyczących danych i nowych przepisów podatkowych wraz z rozwojem wymiany danych. Ma to konsekwencje dla wielu indsutrów, w tym firm prawniczych zajmujących się osobami poszkodowanymi w wypadku samochodowym. Podczas gdy wymiana danych jest w większości pozytywna, podobnie jak wszystkie innowacje techniczne, z pewnością będzie miała minusy, na które firmy i rządy będą musiały zwracać uwagę, gdy będą ją z zapałem przyjmować.

Nowy sposób zapewnienia zgodności

Nie tylko w Stanach Zjednoczonych wymiana danych szybko się rozwija, stając się istotnym elementem zapewniającym przestrzeganie przepisów podatkowych. Na przykład Indie uruchomiły niedawno sieć podatkową ds. towarów i usług, która ma na celu ułatwienie i zwiększenie przejrzystości sprzedaży i sprawozdawczości finansowej dla wszystkich zaangażowanych stron. W miarę jak korzyści z dzielenia się danymi stają się coraz bardziej znane, należy oczekiwać, że inne kraje pójdą w ich ślady.

Podatki od sprzedaży i użytkowania, a także podatek dochodowy od osób prawnych, są częstymi generatorami bólu głowy dla urzędników podatkowych, co w przypadku wymiany danych ma nadzieję się zmienić. Dzięki przyjęciu bardziej uniwersalnych i przejrzystych standardów, sama branża podatkowa szybko przekona się, że dzielenie się danymi jest sposobem na złagodzenie wielu jej przeszłych dylematów przy jednoczesnym zwiększeniu wysokości uzyskiwanych przychodów.

W miarę jak transakcje stają się łatwiejsze do śledzenia w miarę jak coraz więcej osób przemieszcza się w Internecie, a coraz więcej użytkowników na całym świecie nadal podłącza się do swoich urządzeń połączonych cyfrowo, wykorzystanie wymiany danych w celu egzekwowania przestrzegania przepisów podatkowych będzie rosnąć tylko z czasem. Bez wątpienia zmienią się również wymagania dotyczące składania dokumentów, a wymiana danych prawdopodobnie przerodzi się w coś, o czym nawet jeszcze nie wiemy.

Ostatecznie, jak w większości przypadków, wykorzystanie danych w celu ułatwienia działalności gospodarczej i zwiększenia przejrzystości okaże się ogromnym dobrodziejstwem zarówno dla poborców podatkowych, jak i przedsiębiorstw. Na coraz bardziej zagmatwanym rynku, zdominowanym przez trendy cyfrowe, które przychodzą i odchodzą każdego dnia, zarówno korporacje, jak i rządy poszukują jasności i stabilności, jeśli chodzi o rejestrowanie, płacenie i pobieranie podatków.

Dzięki udostępnianiu danych, procesy księgowe w czasie rzeczywistym staną się bardziej powszechne, wzrosną dochody, a także przyspieszy się wprowadzanie ulepszonych przepisów w zakresie przestrzegania przepisów podatkowych, które dotyczą nowych, pojawiających się obszarów. Oszustwa podatkowe i bóle głowy będą zawsze istniały, ale wraz z nastaniem ery wymiany danych, podatki jako całość staną się o wiele łatwiejsze.