Jak korzystać z ulgi podatkowej na badania i rozwój dla przemysłu konopi indyjskich

Prawodawstwo dotyczące konopi indyjskich funkcjonuje w wielu stanach, a niektóre z nich – w tym w Kalifornii – wprowadziły legalne używanie, posiadanie i współdzielenie konopi indyjskich. Specjaliści podatkowi muszą wiedzieć, w jaki sposób niedawne przepisy dotyczące tego narkotyku mogą wpłynąć na zeznanie podatkowe podatnika, na przykład w odniesieniu do hodowców, w jaki sposób mogą oni wykorzystać wydatki na badania i rozwój jako ulgę podatkową.

To, co zrobiłem tego lata, to spotkanie z wschodzącą firmą zajmującą się marihuaną na czele w rejonie północnej Kalifornii, której myśli na temat marihuany były zupełnie inne niż wszystkie inne firmy zajmujące się marihuaną, z którymi miałem do czynienia. Większość osób z zewnątrz postrzega legalną marihuanę, czy to medyczną, czy rekreacyjną, jako kilka rzeczy. Niektórzy ludzie siedzą w niej dla pieniędzy, które według nich zarobią; widzą w niej nową gorączkę złota.

W rzeczywistości stany dopuszczają konopie indyjskie, ponieważ przemysł ten jest tak mocno opodatkowany, zarówno przez stan, jak i gminę, w której działają te firmy zajmujące się konopiami indyjskimi, że są one skłonne działać wbrew prawu federalnemu. Podczas gdy inni postrzegają konopie indyjskie jako sposób na to, by obecni użytkownicy albo osiągnęli haj, wymyślając udawane warunki medyczne, by dostać receptę. (Uwaga redaktora: Przeczytaj ten artykuł o różnicy w używaniu słów marihuana i konopie indyjskie).

Ta firma ma zupełnie inne podejście; idzie po nową licencję, którą oferuje Kalifornia, zwaną Micro-Business License, która pozwala firmie na uprawę konopi, transport leku i otwarcie apteki z jedną licencją. Dla tych z nas, którzy są w świecie księgowości, widzimy, że ktokolwiek kontroluje wszystkie te koszty i podatki, może również kontrolować rynek za pomocą ceny.

Jest to ważne dla firmy Master Grower, ponieważ chce on opracować różne szczepy konopi, aby znaleźć najlepszy produkt leczniczy, który będzie podawany pacjentom. (Na marginesie, hodowcy Master marihuany mają wykształcenie i doświadczenie niezbędne do skutecznej uprawy [i czasami hodowania] dużych, żywicznych kwiatów, które mają niewiele [jeśli w ogóle] nasion. Wiedzą, jak kontrolować każdy aspekt cyklu życia konopi i znają najlepsze sposoby dostarczania wody, światła i składników odżywczych zgodnie z preferencjami różnych odmian konopi). Starają się dostarczać leki, których potrzebują ci pacjenci, w cenie, na jaką ich stać. Po intensywnej pracy w przemyśle marihuany, mogę docenić to godne podziwu podejście.

Pierwszym krokiem w tym rozwijającym się przedsięwzięciu była ocena kosztów początkowych. Mocno zaangażowałem się w negocjacje cenowe z właścicielem i nakreśliłem różne modele i pomysły, dzięki którym mogliby oni zaoszczędzić pieniądze (około 60 procent na kosztach rozruchu) i nadal otrzymywać potrzebne im zapasy. Wkrótce potem poprosili mnie, żebym dołączył do nich w ich podróży. Teraz zostałem poproszony o prowadzenie interesów z klientami już wcześniej i przez lata wypracowałem różne umowy. Czasami się wymykają, innym razem nie tak bardzo. W tym przypadku, nie tylko chciałem być tam na przejażdżce, ale chciałem spełnić marzenie mojego klienta.

Oglądałem 60 minut w jedną niedzielę i zobaczyłem historię o tym, jak rząd federalny chciał zbadać skutki marihuany i jej właściwości lecznicze. Ale ponieważ marihuana jest narkotykiem z federalnego planu I, nie rośnie na tyle, by prowadzić badania. Wejdź na uczelnie. Moja alma mater, UCLA, posiada Cannabinoid Affinity Research Institute (kannabinoid jest pochodną konopi indyjskich). Istnieją różne rodzaje kannabinoidów, które mogą robić różne rzeczy, takie jak oleje CBD, które obecnie zmiatają kraj.

Tutaj robi się ciekawie: Są różne rodzaje olejów CBD. Te, które są wysyłane na terenie całego kraju, zawierają śladowe ilości substancji w konopiach, która tworzy wysoki poziom THC. Oleje te pochodzą głównie z roślin konopi (co jest związane z rodziną konopi). Istnieją jednak inne oleje CBD, które zawierają różne poziomy THC, których nie można przewozić przez granice stanu.

Twórcy wszelkich olejów CBD podlegają wewnętrznemu kodeksowi podatkowemu §280E, który został wprowadzony do ksiąg na początku lat 80. przez Kongres i dotyczy tych, którzy obecnie zajmują się legalizacją marihuany. Zasadniczo § 280E stanowi, że każdy, kto zajmuje się nielegalnym handlem narkotykami (na szczeblu federalnym) może odliczyć jedynie koszt sprzedanych towarów (COGS) produktu. Istnieje kilka spraw sądowych, które dotyczą tego wszystkiego, ale nie jest to artykuł o Sekcji 280E. Chodzi o to, jak ta północno-kalifornijska firma zamierza uczynić z tych wydatków na badania i rozwój ulgę podatkową.

Kalifornijska firma, z którą jestem zaangażowany, zaczyna od podejścia “najpierw grow facility, a później roll out innych modeli”. W związku z tym pracujemy na terenie, który znajduje się tuż za komisariatem policji, i zapewniamy adwokatów. Sytuacja ta wywołuje sporo ironii.

Licencja przeznaczona jest na uprawę indoor, więc współpracując z moimi partnerami przy projektowaniu obiektu, musimy zbudować obiekt o powierzchni 12 000 stóp kwadratowych. Około 4,000 stóp kwadratowych tego obiektu zostanie przeznaczone na obiekt badawczy, który będzie pełnił funkcję laboratorium Master Grower’s, jeśli chcesz. W tych granicach, Master Grower ma wystarczająco dużo miejsca do eksperymentowania z różnymi nawozami, sprzętem oświetleniowym i innymi rzeczami, aby stworzyć lepsze odmiany konopi.

Wszystkie wydatki w ramach obiektu badawczego są już możliwe do odliczenia, nawet w przypadku firmy z Sekcji 280E. Chcę jednak ulgi podatkowej. Koszty te zapewnią zarówno wydatek poprzez COGS, jak i federalny kredyt na badania i rozwój (R&D) – to znaczy dolar za dolara w stosunku do tego, co normalnie stanowiłoby zobowiązanie podatkowe firmy.

Wprowadzona w 1981 r. ulga podatkowa na badania i rozwój umożliwia uzyskanie ulgi podatkowej w wysokości do 13% wydatków kwalifikowanych firmy na nowe i ulepszone produkty lub procesy. Przed odejściem z urzędu prezydent Obama uczynił z często rozumianego kredytu na badania i rozwój stały element krajobrazu ulgi podatkowej.

Aby kwalifikować się do uzyskania kredytu na badania i rozwój, badania kwalifikowane muszą spełniać następujące kryteria:

  • Nowe lub ulepszone produkty, procesy lub oprogramowanie
  • Technika w przyrodzie
  • Eliminacja niepewności
  • Proces eksperymentowania

Koszty kwalifikowalne obejmują wynagrodzenia, koszty dostaw, koszty badań, wydatki na badania w ramach umowy oraz koszty związane z opracowaniem patentu. Krótko mówiąc, wydatki te są możliwe do odliczenia, ale kwalifikują się do ulgi podatkowej w dolarach amerykańskich dla każdej firmy zaangażowanej w te procesy.

W przypadku plantatora stosującego ogólnie przyjęte zasady rachunkowości (GAAP), które są tylko metodą rachunkowości memoriałowej, większość wydatków w ramach wzrostu byłaby odliczana jako COGS. Na przykład, koszt nasion, wody, dzierżawy ziemi, pracy przy uprawie ziemi, usług komunalnych, a nawet wynagrodzenia właściciela, jeśli jest on zaangażowany w zbiory roślin, byłby możliwy do odliczenia. Jednakże, będą pewne wydatki, które nie będą dozwolone.

Na przykład transport do nabywcy marihuany nie podlegałby odliczeniu, ponieważ jest on uznawany za handel narkotykami. Płace i wynagrodzenia dla pracowników biurowych nie podlegałyby odliczeniu. Nie podlegałyby również państwowym i lokalnym podatkom, które są płacone od konopi indyjskich.

W związku z tym zostanie wprowadzony federalny podatek dochodowy, który będzie obowiązywał w odniesieniu do ułatwień w rozwoju. Jednakże, gdy część badawcza zostanie uruchomiona, będziemy musieli rozdzielić te wydatki, ponieważ zostaną one wykorzystane jako kredyt na wyrównanie wszelkich podatków, które mogą być należne od działu wzrostu.

Szokujące jest to, że coraz więcej firm korzysta z kredytu na badania i rozwój. Wyładowałem klientów z powodu prostego faktu, że wiedziałem, że podlegają oni zasadom dotyczącym badań i rozwoju.

Marihuana na pewno podlega tym kredytom, więc dlaczego by ich nie używać?