Jak wyznaczyć zdrowe granice z klientami

Dlaczego rozpocząłeś swoją praktykę księgową? Niezależnie od tego, czy pierwotnie rozpocząłeś swoją praktykę z powodu dodatkowych dochodów, elastyczności, czy też z jakiegoś innego powodu, bycie swoim własnym szefem prawdopodobnie przemówiło również do ciebie. Jednak wielu księgowych ma do czynienia z klientami i potencjalnymi klientami, którzy wydają się chcieć traktować ich jako pracowników, a nie współwłaścicieli firm.

Może to ci się przydarzyło: Masz długoletniego klienta, który mówi ci, że zmienia sposób, w jaki obsługuje pewne funkcje wewnętrznie. W rezultacie chcą, abyś zaczął używać nowego oprogramowania, które wdrażają. Jest to oprogramowanie, którego nie znasz, będziesz musiał poświęcić wiele godzin na naukę i którego żaden inny klient, z którego korzystasz. Naprawdę chcesz jednak zatrzymać tego klienta, więc zgadzasz się na naukę programu.

A może potencjalny klient powie ci, że chce, aby jego praca była wykonana w określony sposób. To, czego żądają, wykracza poza to, co zwykle robisz dla swoich klientów, a to zakłóci Twój ustalony przepływ pracy. Mimo to, są oni nieugięci w kwestii “tak musi być zrobione”. Jeśli staną się oni klientami, ta perspektywa znacznie zwiększy Twoje zyski, a więc pracujesz nad ich żądaniami w swoim liście motywacyjnym.

Zgoda w pośpiechu, żal w czasie wolnym

Szanse są takie, że znalazłeś się w sytuacji podobnej do jednej z nich. Zgadzasz się na prośby klienta lub prospektu, tylko pożałujesz tego później, gdy odkryjesz, jak bardzo zakłóca to Twój przepływ pracy i wydajność. Nawet jeśli jesteś w stanie podnieść swoje ceny, aby pokryć koszty dodatkowej pracy, często nie wystarcza to, aby zrekompensować czas i wysiłek potrzebny do spełnienia konkretnych żądań jednego klienta.

Wpisz swój adres e-mail, aby otrzymywać nasze e-maile.Wpisz adres e-mail *Enter email addressSign up

Zbyt często mówimy “tak” lub “dobrze” zbyt wcześnie, aby utrzymać lub zdobyć klienta. W ten sposób zapominamy o bardzo ważnym fakcie:

To nasza sprawa.

Jesteśmy ekspertami w naszej branży i to my ustalamy zasady współpracy z naszymi klientami. W rzeczywistości MUSIMY mieć granice, które pozwalają nam nie tylko obsługiwać naszych klientów, ale także prowadzić naszą działalność wydajnie i zyskownie.

Ustalanie tych granic

Więc, co robisz, gdy masz do czynienia z jednym z powyższych scenariuszy?

Po pierwsze, pamiętaj, że jesteś właścicielem firmy, który jest na równi z Twoimi klientami. Nie jesteś pracownikiem, jesteś ekspertem w swojej branży, a potencjalni i klienci przychodzą do ciebie po twoją wiedzę. Zbyt wielu księgowych wykazuje postawę pracowniczą, gdy ich klienci zgłaszają prośby lub żądania. To tylko zachęca klienta, aby nadal traktował cię jak podwładnego, a nie partnera.

Następnie przyjmij do wiadomości prośbę klienta lub potencjalnego klienta, a następnie wyjaśnij, że nie jesteś w stanie się do niej zastosować. Użyj analogii, jeśli byłoby to pomocne. Twoi klienci nie pozwalają swoim klientom mówić im, jak prowadzić swoją działalność, więc opracuj swoją perspektywę na przykładzie, jaki klient może napotkać z własnymi klientami i jak zastosowanie się do nietypowej prośby klienta może zaszkodzić ich działalności. Czasami klient lub potencjalny klient po prostu nie rozumie twojej perspektywy, dopóki im jej nie wytłumaczysz.

Wreszcie, mają rock-solidny list zaręczynowy, który wyraźnie określa, co będzie, a czego nie będzie robić dla swoich klientów. Nie pomijaj rzeczy, bo zbytnio martwisz się o długość listu zaręczynowego. Lepiej jest być wyraźnym i unikać nieporozumień niż zwięźle i pozostawić sobie otwarte na kwestie graniczne i pełzanie zakresu.

Można sugerować alternatywy, a nawet po prostu powiedzieć “nie”, gdy klient lub potencjalny klient prosi o coś poza tym, co sprawdza się w Twojej firmie. Nie oznacza to, że zawsze będziesz miał swoją drogę, a nawet możesz stracić klienta z tego powodu. Jednak kompromis jest biznesem, który będzie prowadzony w sposób, który służył Tobie i Twoim innym klientom – wygrana dla wszystkich.

Powiązane artykuły

Dlaczego Tax Pros nie zawsze są najlepszymi księgowymi

Niwelowanie luki między rolami jako księgowy