Jakie są implikacje podatkowe opuszczenia UE przez Wielką Brytanię?

23 czerwca 2016 r. przejdzie do historii jako dzień, w którym Wielka Brytania zagłosowała za opuszczeniem Unii Europejskiej, uruchamiając spekulacje co do tego, co stanie się dalej.

Przed referendum premier Cameron powiedział, że w przypadku głosowania w Brexicie będzie musiał natychmiast powołać się na zasady zawarte w art. 50 traktatu lizbońskiego, aby wprowadzić w życie dwuletni okres, który po jego wygaśnięciu spowoduje oddzielenie Wielkiej Brytanii od Unii Europejskiej. W związku z ogłoszeniem jego rezygnacji, powszechnie wiadomo, że pan Cameron zamierza pozostawić uruchomienie art. 50 jego następcy. Do tego czasu przedsiębiorstwa wielonarodowe prowadzące działalność gospodarczą w Zjednoczonym Królestwie będą nadal działać na podstawie obecnych ustaleń.

Te dwa lata, a nawet wcześniej, pozwolą Wielkiej Brytanii rozpocząć negocjacje w sprawie tego, czy może ona pozostać częścią jednolitego rynku i warunków, jakie zostaną z nim związane, a także innych różnych kwestii.

Jeżeli do końca tych dwóch lat nie uda się osiągnąć porozumienia zadowalającego obie strony, zarówno rząd Zjednoczonego Królestwa, jak i pozostały blok europejski liczący 27 członków, prawdopodobnie pojawią się znaczące konsekwencje dla Zjednoczonego Królestwa w zakresie opodatkowania i całej gospodarki.

Dalsze uczestnictwo w jednolitym rynku będzie się wiązało z uiszczaniem opłat na rzecz Unii, a Zjednoczone Królestwo będzie zobowiązane do przestrzegania tych samych zasad jednolitego rynku UE i przyjmowania decyzji UE, co dotychczas. Zgodnie z tym scenariuszem niewiele zmieniłoby się z punktu widzenia opodatkowania, jeśli chodzi o wymianę handlową z UE.

Niezabezpieczenie uczestnictwa w jednolitym rynku oznaczałoby, że brytyjskie przedsiębiorstwa będą musiały stawić czoła nowym barierom taryfowym i pozataryfowym podczas prowadzenia działalności gospodarczej w UE i na odwrót. Ponadto, po tym jak Wielka Brytania przestanie być członkiem, przestanie uczestniczyć w transakcjach handlowych UE. Będzie to oznaczać, że przedsiębiorstwa brytyjskie będą musiały stawić czoła nowym barierom – zarówno podatkowym, jak i pozapodatkowym – na rynkach poza UE, do czasu wynegocjowania nowych umów, z podstawowymi warunkami dostępu do rynku na poziomie podstawowym WTO.

Ponadto Wielka Brytania nie będzie już musiała stosować się do ram unijnego kodeksu celnego, który jest stopniowo wprowadzany od teraz do 2020 roku.

Jeśli chodzi o podatek od wartości dodanej (VAT), obraz sytuacji po UE jest nieco jaśniejszy. Po opuszczeniu Unii przez Zjednoczone Królestwo, będzie ono miało swobodę w ustalaniu własnych stawek podatku od wartości dodanej, co może prowadzić do szerokich zmian w tej dziedzinie. Dokonując przeglądu przepisów brytyjskich, przedsiębiorstwa będą miały nadzieję, że wymogi zgodności dla przedsiębiorstw z siedzibą w Wielkiej Brytanii będą nadal zasadniczo zgodne z obecnie obowiązującymi, aby zmniejszyć obciążenia związane z handlem z UE. Inne zmiany mogą być jednak konieczne, ponieważ brytyjskie towary i usługi mogą nie być już traktowane jako wewnątrzwspólnotowe dostawy lub nabycia.

Jeśli chodzi o podatki międzynarodowe, Wielka Brytania mogłaby zająć własne stanowisko w sprawie projektu BEPS OECD, chociaż nadal byłaby odpowiedzialna przed społecznością międzynarodową. Chociaż oznaczałoby to, że Wielka Brytania nie byłaby już zobowiązana do transpozycji dyrektywy UE w sprawie przeciwdziałania unikaniu zobowiązań podatkowych do prawa brytyjskiego, biorąc pod uwagę zdecydowane stanowisko Wielkiej Brytanii w tej dziedzinie, przyjęcie zasadniczo równoważnych przepisów wydaje się prawdopodobne.

Ponadto unijna dyrektywa w sprawie spółek dominujących i spółek zależnych nie miałaby już zastosowania, co oznaczałoby, że wewnątrzunijne wypłaty dywidendy przez spółkę dominującą na rzecz spółki zależnej mogłyby być obecnie opodatkowane dwukrotnie. Ta unijna dyrektywa w sprawie spółek dominujących i spółek zależnych eliminuje podatek u źródła od wypłat dywidend między spółkami powiązanymi w państwach członkowskich UE i zapobiega podwójnemu opodatkowaniu zysków spółek dominujących w odniesieniu do ich spółek zależnych

.

Jeśli chodzi o stosowanie orzecznictwa UE w kontekście Wielkiej Brytanii, zakłada się – choć nie jest to jeszcze pewne – że orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości po tym, jak Wielka Brytania przestanie być członkiem UE, nie będą już miały zastosowania do firm brytyjskich, a przedsiębiorstwa brytyjskie będą polegać wyłącznie na orzeczeniach sądów brytyjskich. Oczekuje się, że spowoduje to niepewność w perspektywie krótkoterminowej, jak również ożywienie w sporach.

Jak widać, w momencie pisania dokumentu, przyszły kształt zarówno Wielkiej Brytanii – przy spekulacjach, że Brexit może zapoczątkować drugie referendum niepodległościowe w Szkocji, gdzie ludność w przeważającej mierze głosowała za pozostaniem – jak i Unii Europejskiej pozostaje niepewny, przy silnym wietrze zmian w całym Kanale La Manche.