Kongres podnosi pułap zadłużenia; Nadzwyczajny Wspólny Komitet Specjalny, który proponuje przyszłe środki redukcji zadłużenia

przez Anne Rosivach

2 sierpnia, ostatniego dnia, w którym Skarb Państwa ogłosił, że będzie mógł spłacać swoje rachunki w ramach obecnego pułapu zadłużenia, Senat USA zgodził się na środek przyjęty w Izbie 1 sierpnia. Ustawodawstwo, które po raz pierwszy łączy podniesienie limitu zadłużenia z decyzjami budżetowymi, pozwoli prezydentowi podnieść pułap zadłużenia o 900 mld dolarów i pozwoli Skarbowi Państwa na sfinansowanie działań rządu do 2013 roku.

Obie izby Kongresu przyjęły tę miarę z wygodnym marginesem – 74 senatorów głosowało za, a 26 było przeciw – i z dwupartyjnym poparciem. W Izbie Reprezentantów plan kompromisowy został przyjęty w głosowaniu od 269 do 161 osób. Prezydent Obama podpisał ustawę w ciągu kilku godzin od głosowania w Senacie.

Na minutę przed zakończeniem głosowania w Izbie, Izba wybuchła brawami i wiwatami, gdy kongresmenka Gabrielle Giffords, występując po raz pierwszy na sali obrad od styczniowej rany postrzałowej, przyszła na salę, aby zagłosować za projektem ustawy, który uzyskał poparcie 95 demokratów.

Ustawa o podwyższeniu pułapu zadłużenia wymaga 2,4 biliona dolarów cięć wydatków w dwóch etapach w ciągu dziesięciu lat. Pierwszy etap pozwala na natychmiastowe zwiększenie limitu zadłużenia o 400 miliardów dolarów, a po nim na dodatkowe 500 miliardów dolarów, po kilku skomplikowanych manewrach legislacyjnych. Krajowe programy uznaniowe zostaną obcięte o 917 miliardów dolarów.

W drugim etapie specjalny Wspólny Komitet Kongresu zaleci dalsze kroki w celu zmniejszenia deficytu w wysokości co najmniej 1,5 biliona dolarów, przy czym Kongres jest prawnie upoważniony do głosowania nad propozycjami komitetu do końca roku.

Kiedy prezydent Obama podpisze ten akt prawny, komisja będzie składać się z 12 członków – po sześciu z każdej izby, podzielonych równo pomiędzy Demokratów i Republikanów. Zalecenia komisji będą miały miejsce do 23 listopada, a głosowanie w Kongresie bez poprawek zostanie zagwarantowane do 23 grudnia.

Jeśli zalecenia komitetu zostaną wprowadzone w życie, Obama będzie miał prawo do zwiększenia pułapu zadłużenia nawet o 1,5 biliona dolarów.

Jeśli zalecenia nie zostaną wprowadzone w życie, prezydent może nadal podnosić pułap zadłużenia o 1,2 bln dolarów, ale budżet “uruchamia” tzw. mechanizm egzekwowania prawa, narzucając obowiązkowe całościowe cięcia wydatków z dniem 1 stycznia 2013 roku. Cięcia te odpowiadałyby wielkości wzrostu pułapu zadłużenia i zostałyby podzielone równo na wydatki na cele obronne i inne niż obronne.

Długoterminowy wpływ na podatników zależy od zdolności komisji i Kongresu do osiągnięcia porozumienia do końca 2011 roku. Podatnicy mogą zauważyć, że z dwuczęściowego, dwukomeralnego komitetu może pojawić się pewne połączenie reformy podatkowej i przepisów dotyczących cięcia wydatków.

Obniżki podatków Busha mają wygasnąć 1 stycznia 2013 r., w tym samym dniu, w którym miałby wejść w życie “mechanizm egzekwowania” tych przepisów. Te dwa wydarzenia powinny dać Kongresowi pewną motywację do opracowania planu, jak mówi Biały Dom w swoim arkuszu informacyjnym, ale podatnicy i ich księgowi będą musieli radzić sobie z niepewnością do czasu, aż Specjalna Komisja Wspólna zakończy swoje obrady i działania Kongresu.

Jeśli prezydent Obama zostanie ponownie wybrany, powiedział, że nie podpisze odnowienia obniżek podatków Busha.

Debata na temat pułapu zadłużenia w Kongresie była “największą uzurpacją czasu i energii, jaką kiedykolwiek widziałem”, powiedział były senator Pete Domenici (R-NM) The Hill . Kongres odroczy swoją letnią przerwę wakacyjną, nie uchwalając żadnych ustaw o środkach i będzie miał tylko trzy tygodnie na głosowanie nad nimi przed rozpoczęciem nowego roku fiskalnego w październiku, albo rząd zostanie zamknięty.