Księgowy Pytany w Newtown Killings

przez Teresę Ambord

14 grudnia prawdopodobnie rozpoczął się jak każdy inny dzień pracy w życiu młodego księgowego. Dwadzieścia cztery lata Ryan Lanza był przy swoim biurku w biurze Ernst & Young na Manhattanie, prawdopodobnie tworząc arkusze kalkulacyjne, badając sprawozdania finansowe lub bilansując konta. Potem przyszła przerażająca wiadomość, że do szkoły podstawowej Sandy Hook w Newtown w Connecticut wpadł człowiek, który otworzył ogień do dzieci i dorosłych, zabijając dwudziestu sześciu. Tożsamość zabójcy była znana, wynikało z doniesień. To był Ryan Lanza.

Lanza obserwował, jak jego zdjęcie było otynkowane w mediach, nazywając go masowym mordercą. W wiadomościach mówiono również, że w mieszkaniu Lanzy znaleziono martwego człowieka, a spekulowano, że ciało jego dziewczyny, której nie można było zlokalizować.

W miarę rozwoju wydarzeń, z czasem coraz gorzej, jeden z jego współpracowników powiedział dziennikarzom, że Ryan Lanza był w szoku. Zamieszanie w końcu zwróciło się w kierunku realizacji tego, co musiało się stać. Strzelec mógł być jego młodszy brat Adam, lat dwadzieścia, który mógł mieć przy sobie identyfikator Ryana.

Jeszcze w biurze Ryan powiedział współpracownikom, że jeśli strzelec był jego bratem, to musi oznaczać, że zabił również ich matkę, co tłumaczyło ciało znalezione w mieszkaniu. W końcu nadeszła wiadomość, że brat Ryana, Adam, obrócił broń na siebie.

“Muszę iść”, Lanza powiedział swojemu szefowi w Ernst & Young. Wyszedł z biura i wsiadł do autobusu, żeby wrócić do domu. Później powiedział władzom, że zamierza jechać z mieszkania do domu swojej rodziny w Connecticut. Będąc w autobusie, został zalany wiadomościami od przyjaciół, którzy pytali go, co się dzieje, proponując pomoc. Bronił się za pośrednictwem Facebooka, mówiąc: “To nie ja, to ja pracowałem, to nie ja”. Wciąż w chmurze zamieszania i żalu, powiedział wszystkim na Facebooku, aby po prostu się zamknęli.

Trochę potrwa, zanim policja zorientuje się, że popełniono błąd, nazywając Ryana Lanzę zabójcą. Trzydzieści minut po jego odejściu z pracy, policja szturmowała biuro Ernsta & Younga, szukając go. Znaleźli go później w jego mieszkaniu w Hoboken, New Jersey, i zabrali go i jego współlokatora na przesłuchanie. W jednym z raportów powiedziano, że urzędnik pomylił się z nazwiskami braci. Ani Ryan Lanza, ani jego współlokator nie zostali oskarżeni, ale w piątek wieczorem Lanza był nadal w areszcie, być może dla własnej ochrony.

Ryan Lanza jest absolwentem Uniwersytetu Quinnipiac.