Kto wiedział? Przekazanie części ciała jest wydarzeniem podlegającym opodatkowaniu

przez Teresę Ambord, korespondent

Sprzedajesz… co? Mark Parisi nie żartował, kiedy powiedział, że da jądro, żeby mieć nowy, błyszczący samochód. To znaczy, za darowiznę swojego jądra, spodziewa się otrzymać «standardową opłatę» w wysokości 35.000 dolarów, za którą planuje kupić samochód. Chciał tylko wiedzieć, czy transakcja jest opodatkowana.

To może wydawać się niecodzienne, ale dla Parisi nie jest to zbyt duże rozciągnięcie. Uczestniczył w badaniach medycznych wcześniej i szacuje się, że w ciągu dwóch lat, zrobił fajne $ 150,000 «pracując» jako ludzki królik doświadczalny. Powiedział Left Lane News, że zarabiał 5.000 dolarów tygodniowo, gdy brał udział w badaniach nad wirusem Ebola. Wydaje się trochę ryzykowne zadzierać ze śmiertelną chorobą krwotoczną za każdą kwotę pieniędzy, ale jak dotąd, dożył, aby o tym powiedzieć.

Nie Ukryty dochód

Paryż nie ukrywa swoich małych, ubocznych interesów. W rzeczywistości, pojawił się na Extreme Cheapskates (pokaz TLC), gdzie powiedział, że jego oddane jądro zostanie zastąpione przez protezę. Wyjaśnił, że aby być legalnym, medyczne badania naukowe, takie jak te, w których bierze udział, muszą być zatwierdzone przez Food and Drug Administration.

On również poszedł dalej The Doctors , pokaz CBS, który zawiera panel ludzi, którzy, według tego pokazu, są prawdziwymi lekarzami. Lekarze potwierdzili, że rzeczywiście, sprzedaż części ciała jest nielegalne. Krajowa ustawa o przeszczepie narządów stwierdza, że nielegalne jest «nabywanie, otrzymywanie lub przekazywanie w inny sposób jakiegokolwiek ludzkiego narządu za cenną opłatą».

Parisi mówi, że nie ma problemu, bo nie «sprzedaje» swojego jądra. Oddał je za «standardową opłatą», aby wziąć udział w badaniach medycznych. Mówi, że stawka za jądro wynosi 35.000 dolarów. Samochód, który chce kupić, Nissan 370Z, kosztuje od 30 000 do 40 000 dolarów, co pasuje do jego przedziału cenowego.

Jest jednak trochę kwestii podatkowych.

Pay the Tax Man

To, czy dochód z darowizny jego części ciała jest legalny czy nielegalny, nie ma wpływu na opodatkowanie, powiedział magazyn Forbes . W zeszłym roku, Amerykański Sąd Podatkowy orzekł w Daniel Hugh O’Connor przeciwko Komisarzowi ds. Dochodów Wewnętrznych (T.C. Memo 2012-317), że dochód brutto jest zdefiniowany jako «wszelki dochód z dowolnego źródła, chyba że inaczej wykluczył go Kodeks Podatkowy». (T.C. Memo 2012-317), że dochód brutto jest zdefiniowany jako «wszystkie dochody z dowolnego źródła, o ile kodeks dochodów wewnętrznych nie wyklucza inaczej».

Ponadto, Parisi ponosi wydatki w procesie przekazywania darowizn, a nawet może je odliczyć, jeśli nie naruszają one porządku publicznego. A jeśli dokonuje wpłat, może kwalifikować się do odliczenia kosztów leczenia. Dobrą wiadomością dla Parisiego jest to, że o ile dochód z jego darowizny podlega opodatkowaniu, to nie podlega on opodatkowaniu podatkiem od działalności gospodarczej.

Państwowe odliczenia podatkowe

Forbes mówi, że jeśli nie bierze się pod uwagę darowizny, proces nie jest nielegalny. W rzeczywistości około jedna trzecia państw oferuje państwowe zachęty podatkowe dla osób, które oddały nerki, część ich wątroby lub szpiku kostnego do przeszczepu. Do stanów tych należą Arkansas, Georgia, Idaho, Iowa, Luizjana, Maryland, Massachusetts, Minnesota, Mississippi, Nowy Meksyk, Północna Dakota, Ohio, Oklahoma, Południowa Karolina, Utah, Wirginia i Wisconsin. Według Forbesa , średnie odliczenie wynosi $10,000, a ponieważ większość stanów ma stawki podatkowe, które wynoszą średnio około 6,5%, oszczędności podatkowe wynoszą około $650. Parisi mieszka w Nevadzie, gdzie nie ma stanowego podatku dochodowego.

Badania medyczne muszą być kontynuowane, a ludzkie króliki doświadczalne przyspieszają badania. Więc jest miejsce dla takich ludzi jak Mark Parisi w wielkim planie rzeczy. Ale… musisz przyznać, że to brzmi trochę szalenie.