Media społecznościowe: Dziesięć rzeczy, których księgowi nigdy nie powinni robić

przez Mark Lee

Jeśli jesteś księgowym, który eksperymentował z mediami społecznościowymi, ten artykuł jest dla Ciebie. Będzie on szczególnie interesujący, jeśli jesteś rozczarowany swoimi doświadczeniami z mediami społecznościowymi. I nie jesteś sam, jeśli zacząłeś z nierealistycznymi oczekiwaniami lub źle zrozumiałeś, jak działają media społecznościowe.

Korzystanie z mediów społecznościowych sprawia mi przyjemność od kilku lat i piszę i mówię o wykorzystaniu mediów społecznościowych przez księgowych prawie tak długo. Chwilę temu, zostałem opisany jako “prawdopodobnie najbardziej sieciowy księgowy w Wielkiej Brytanii”. Pozostaję bardzo aktywny.

Oto dziesięć rzeczy, które sugeruję, aby księgowi nigdy nie robili z mediami społecznościowymi:

1. Nie oczekuj, że bardzo wiele się wydarzy bez planu.

Potrzebujesz planu, który zaczyna się od określenia tego, co masz nadzieję osiągnąć poprzez zaangażowanie się w media społecznościowe.

Może to prowadzić do eksperymentowania z jedną z form mediów społecznościowych na raz. Każde z nich wymaga innej strategii. Podejście, które działa na jednym, nie będzie działać na innych. Media społecznościowe obejmują blogi, Facebook, Twitter, Google+, Pinterest, fora dyskusyjne, LinkedIn, YouTube i inne.

Więc z jakiego rodzaju mediów społecznościowych będziecie korzystać w pierwszej kolejności? Kto będzie je aktualizował? Jak często? Na kogo chcesz mieć wpływ? I jakiego rodzaju wiadomości będziesz zamieszczał?

Każda forma mediów społecznościowych jest zupełnie inna. Twój punkt wyjścia powinien być: Do kogo chcesz dotrzeć i gdzie najprawdopodobniej będziesz w stanie to zrobić? Jeśli Twoją grupą docelową są potencjalni klienci, czy możesz to zawęzić i być bardziej skoncentrowany? Teoretycznie, nowych klientów można by znaleźć wszędzie. Ale gdzie twoja grupa docelowa najprawdopodobniej będzie szukać, lub być pod wpływem takiego księgowego jak ty?

2. Nie oczekuj, że szybko zdobędziesz nowych klientów.

Potrzeba czasu, aby zbudować sobie i zainteresować się tobą i twoją firmą.

Niektórzy księgowi potwierdzą, że zdobyli nowych klientów dzięki efektywnemu wykorzystaniu mediów społecznościowych. Niewielu z nich zrobi to w ciągu pierwszych kilku tygodni lub miesięcy. Jeśli spotkasz księgowych, którzy odnieśli sukces, dowiedz się szczegółów. Czy są one skierowane do tego samego typu klientów co Ty? Czy ich strona internetowa pomaga w konwersji zainteresowania? Czy faworyzują jedną formę mediów społecznościowych nad inną?

3. Nie zakładaj, że nikt nie jest zainteresowany twoją praktyką w mediach społecznościowych.

Śledzę działalność ponad tysiąca księgowych na Twitterze i innych formach mediów społecznościowych. Prawie bez wyjątku, tych, którzy publikują w swojej firmie są nudne i są mniej skuteczne niż te, których stanowiska i zaangażowania mediów społecznościowych są jak prawdziwa osoba (choć księgowy).

4. Nie wierz w to, co czytasz w ogólnych mediach.

Media szukają hashtagów i kont na Twitterze bogatych i sławnych. Reszta z nas tweetuje do eteru, aż do momentu, w którym wystarczająca ilość naszej docelowej publiczności zdecyduje się za nami podążać. Nikt, poza przyjaciółmi, konkurentami, robotami spamującymi i typami mediów społecznościowych, nie pójdzie za nudnym”, ja też” firma księgowa.

Media donoszą również bzdury o LinkedIn. Kilka lat temu przestał on być w dużej mierze skupiony na łowcach pracy i życiorysach. Moja ostatnia seria na AccountingWEB dotycząca efektywnego wykorzystania LinkedIn zawiera dziesiątki wskazówek i porad dotyczących ustalonych praktyk.

5. Nie wierz we wszystko, co mówią ci “eksperci” mediów społecznościowych.

Na przykład, nie potrzebujesz bloga, chyba że czujesz potrzebę konkurowania z innymi lokalnymi księgowymi, którzy blogują. I nawet wtedy, tylko jeśli uważasz, że ich blogowanie pomaga im zdobywać nowych klientów, których chciałbyś wygrać.

Podobnie, nie potrzebujesz strony na Facebooku, chyba że uważasz, że twoja grupa docelowa jest aktywna na Facebooku. A może myślisz, że warto przypomnieć znajomym z Facebooka, że prowadzisz praktykę księgową – a może wskażą oni swoich znajomych na swojej stronie na Facebooku. Mogliby równie dobrze skierować ludzi na Twoją stronę.

Jest wiele innych przykładów. Możesz na przykład zostać pierwszym księgowym w swojej okolicy, który skorzysta z Google+, Pintrestu lub YouTube. Ale czy komukolwiek, kto jest dla ciebie ważny, będzie na tym zależało?

6. Nie uganiaj się za przypadkowymi zwolennikami na całym świecie.

Żal mi tych księgowych, którzy podniecają się, gdy liczba ich zwolenników “lubi”, lub cokolwiek innego gromadzą w mediach społecznościowych, uderza w dużą liczbę. Niewielu zdaje sobie sprawę, że liczba bezwzględna jest nieistotna. Musisz skupić się na budowaniu naśladowców w swojej okolicy lub w swojej niszy. Każdy inny jest “lubi mieć”, ale raczej nigdy nie wybierze cię na swojego księgowego.

7. Nie skupiaj się na nadawaniu wiadomości promocyjnych.

Proponuję myślenie o mediach społecznościowych jako antytezie mediów społecznościowych ONZ. Nie poszedłbyś do nowego pubu czy klubu i od razu zacząłbyś mówić nieznajomym, że jesteś fantastycznym księgowym i że masz specjalną ofertę dla nowych klientów. Byłoby to niesocjalne. Podobnie, nie powinieneś robić tego samego, gdy dołączasz do nowej sieci mediów społecznościowych.

Warto też pamiętać, że media społecznościowe nie są medium transmisyjnym. W wielu przypadkach, zwłaszcza gdy jesteś nowy na przykład na Twitterze, nikt i tak nie zobaczy Twoich wczesnych wiadomości promocyjnych.

8. Nie zapomnij, ile czasu mogą pochłonąć media społecznościowe.

Jeśli pójdziesz drogą “zrób to sam”, możesz pomyśleć, że media społecznościowe to bezkosztowy sposób na znalezienie nowych klientów. W praktyce, to wymaga czasu. I może to zająć dużo czasu.

Spędzam co najmniej godzinę dziennie na portalach społecznościowych. Nie przychodzą mi na myśl księgowi, którzy z powodzeniem korzystają z mediów społecznościowych w ramach swoich praktyk i spędzają na nich tylko kilka minut dziennie. Jeśli księgowym się to udaje, to prawdopodobnie spędzają na portalach społecznościowych o wiele więcej czasu na początku niż teraz.

Należy również zastanowić się, czy skupienie się na mediach społecznościowych może mieć większą wartość niż inne sposoby spędzania czasu.

9. Nie zlecaj swojej działalności w mediach społecznościowych na zewnątrz.

Po prostu zmarnujesz pieniądze, jeśli zapłacisz komuś innemu lub agencji, aby opublikować dla Ciebie materiały w mediach społecznościowych.

Za wszelką cenę, zapłać komuś, kto rozumie księgowych, aby nauczył ciebie i twoich kolegów, co jest możliwe i jak możesz wykorzystać te możliwości. Jasne, że możesz zapłacić komuś, kto pomoże Ci założyć bloga. Ale jeśli nie masz zamiaru aktualizować go z praktyki, nie przejmuj się tym. Skoncentruj się natomiast na tym, aby Twoja strona angażowała odwiedzających i zachęcała ich do kontaktu.

Media społecznościowe wymagają zaangażowania prawdziwych ludzi z wewnątrz biznesu. Jeśli zlecasz to na zewnątrz, równie dobrze możesz nie zawracać sobie tym głowy.

10. Nie należy mylić metryki mediów społecznościowych z tym, co naprawdę ma znaczenie.

Dla większości księgowych naprawdę liczy się ilość nowej pracy, która powstaje dzięki wykorzystaniu mediów społecznościowych. Liczba osób, które lubią cię na twojej stronie na Facebooku lub liczba osób, które śledzą cię na Twitterze lub na twoim blogu, nie są same w sobie ważne. Jest to szczególnie prawdziwe, jeśli nie możesz być pewien, że lubi lub naśladowcy są w Twojej grupie docelowej.

Jest więc dziesięć moich propozycji rzeczy, których księgowi nie powinni robić w mediach społecznościowych. Ta lista nie jest wyczerpująca. Jak myślisz, co jeszcze można by dodać? A jeśli Twoje doświadczenia są takie, że nie zgadzasz się z żadnym z powyższych, dodaj swoje uwagi i daj nam znać.

Artykuły pokrewne:

  • Mark Lee’s LinkedIn Series
  • Wdrażanie strategii Social Media i Networking do Marketingu Twojej Firmy
  • CPA dodawanie mediów społecznościowych w celu łączenia się z klientami i znajdowania nowych użytkowników

O autorze:

Mark Lee jest redaktorem praktyk księgowych w AccountingWEB UK i prowadzi blog BookMarkLee dla księgowych, którzy chcą przełamać stereotyp nudnej księgowejw praktyce, online i w życiu. Jest również przewodniczącym Sieci Doradztwa Podatkowego niezależnych ekspertów podatkowych.