MLB Free Agents Scramble to Minimize Tax Hit

przez Teresę Ambord

Podczas wyborów prezydenckich w 2012 roku, niektórzy zawodowi baseballiści obserwowali z krawędzi swoich krzeseł, zastanawiając się, co stanie się z dochodami po opodatkowaniu. Gdy stało się jasne, że Barack Obama zachowa swój urząd, zaczęło się szczere pocenie.

Dla kontraktów Major League Baseball (MLB) minimalna płaca wynosi 480.000 dolarów, znacznie powyżej poziomu określonego przez administrację Obamy jako “bogaty”. Na drugim końcu spektrum jest Alex Rodriguez, z dziesięcioletnim, $275 mln kontraktem, który zakończy się w 2017 roku.

Mając za sobą wybory i duże prawdopodobieństwo kolejnych podwyżek podatków, wolni agenci pospieszyli do stołu negocjacyjnego w nadziei na wyciągnięcie jak największej części swoich przyszłych dochodów w 2012 roku.

“Frontloading miałby sens, jeśli w ogóle byłby możliwy, ponieważ stawki podatkowe na pewno wzrosną 1 stycznia w stosunku do wszystkich podatników o wysokich dochodach”, powiedział dziennikarzom Greg Genske na Insider Wealth . “Jedynym pytaniem jest, jak bardzo wzrosną stawki?”

Oto, co już wiemy:

  • Począwszy od stycznia, od zarobków powyżej $200,000 dla osób samotnie wychowujących dzieci i powyżej $250,000 dla małżeństw wychowujących dzieci w związkach partnerskich, będzie obowiązywał dodatkowy podatek w wysokości .9 procent Medicare. Nawet na minimalnej pensji MLB w wysokości $480,000 dla wspólnego złożenia, to prawie $21,000 w dodatkowym podatku.
  • O ile nie dojdzie do porozumienia między Kongresem a prezydentem, obniżki podatków Busha wygasną, a najwyższa stawka krańcowa wzrośnie z 35 do 39,6 procent.
  • Niektóre stany, które mają duże zespoły ligowe, mają już wysokie podatki państwowe: Kalifornia – 10,3 procent, Nowy Jork – 8,82 procent, Dystrykt Kolumbia – 8,95 procent. Inne – Floryda, Teksas i Waszyngton – nie mają podatków stanowych.

Niektórzy gracze i ich agenci manewrują, aby przenieść część swojego wynagrodzenia z kolumny z pensją do kolumny z premią za podpisanie, aby zatrzymać ugryzienie stanowego podatku.

Agent sportowy Scott Boras powiedział CNBC.com, że poprosił adwokata podatkowego swojego personelu o przeprowadzenie kilku możliwych scenariuszy podatkowych. Przyjmijmy, że gracz, który jest mieszkańcem Florydy i gra na Florydzie, z pensją 10 milionów dolarów i średnimi odliczeniami. Nawet bez uwzględnienia podatków stanowych, podatki tego gracza wzrosną z 3,45 mln dolarów w 2012 roku do 4,09 mln dolarów w 2013 roku, na podstawie zmian, które już znamy.

Jeśli ten sam gracz zostałby sprzedany do Toronto Blue Jays, jak kilka ostatnio, jego ugryzienie podatkowe wynosiłoby 4,27 miliona dolarów. A najgorszy ze wszystkich możliwych losów, jeśli zostałby sprzedany do Kalifornii, jego podatki w przyszłym roku wzrosłyby do 4,4 miliona dolarów, według obliczeń dostarczonych przez adwokata Borasa.

Czy wyższe podatki wpłyną na gry?

W końcu, spekuluje agent sportowy Craig Landis, podatki lub nie, wolni agenci pójdą tam, gdzie chcą grać, a nie tam, gdzie transakcja podatkowa jest najsłodsza. “[Podatek] jest czynnikiem, może nawet małym czynnikiem. Jeśli [jest] pięćdziesiąt zmiennych, możesz teraz zrobić to pięćdziesiąt pierwszych. Zazwyczaj nie jest to napęd, ale jest to coś do rozważenia.”

Oprócz kwestii podatkowych w stanie, gracze tacy jak Josh Hamilton, Nick Swisher i Zack Greinke przyglądają się nowym wieloletnim kontraktom o wartości ponad 100 milionów dolarów. Poszczególni zawodnicy wybierają, gdzie chcą grać, a zadaniem ich agentów jest uzyskanie kontraktu na papierze przed 1 stycznia, z jak największym obciążeniem wstępnym w postaci bonusu za podpisanie kontraktu 2012.

Powiązany artykuł:

  • Ex-Miami Marlins Face Tax Tsunami w Kanadzie