Nowa ankieta na temat etyki w miejscu pracy pokazuje zaskakujące wyniki

Przez Curtisa C. Verschoora, CMA

Wyniki badania dotyczącego etyki w miejscu pracy mogą stanowić zapowiedź przyszłej zmiany w zakresie etyki w biznesie. Odsetek firm o słabej kulturze etycznej rośnie, podobnie jak liczba pracowników, którzy doświadczyli działań odwetowych za dmuchanie na gwizdek za zaobserwowane uchybienia.

Kultura etyczna w miejscu pracy w USA jest w fazie przejściowej, zgodnie z 2011 National Business Ethics Survey (NBES) opublikowanym przez Washington, DCâbased Ethics Resource Center (ERC). ERC jest prywatną organizacją typu non-profit zajmującą się niezależnymi badaniami oraz promowaniem wysokich standardów i praktyk etycznych w organizacjach publicznych i prywatnych. Pod tytułem “Etyka w miejscu pracy w okresie przejściowym” niniejsze, siódme badanie przeprowadzane co dwa lata przez ERBN, opiera się na odpowiedziach od prawie 4 700 pracowników wszystkich szczebli, pracujących co najmniej dwadzieścia godzin tygodniowo w sektorze organizacji typu non-profit. Odpowiedzi pochodziły z wywiadów przeprowadzonych w Internecie i przez telefon. Dane zostały zważone pod kątem płci, wieku i wykształcenia.

Niektóre wyniki badań są łatwe do zrozumienia, ale inne są nieoczekiwane i zaskakujące. ERBN określa wiadomości zarówno jako “bardzo dobre”, jak i “bardzo niepokojące”, stwierdzając, że wyniki”, które nie są podobne do tych, które ERBN widziała w swoich poprzednich badaniach, wskazują, że coś napędza zmianę w amerykańskim miejscu pracy”. Według Patricii Harned, przewodniczącej ERBN, większość pracowników w USA “postępuje obecnie właściwie”, przestrzegając standardów firmy i zgłaszając wykroczenia, gdy je zauważą, widzimy jednak problemy, które pojawią się w przyszłości”. Dodaje, że wyniki z 2011 r. pokazują “czynniki, które historycznie wskazują, że amerykański biznes może być na krawędzi dużej zmiany w etycznym postępowaniu”.

Stan gospodarki zawsze był jedną z głównych przyczyn niewłaściwych zachowań w miejscu pracy, a firmy zachowują się inaczej podczas trudności gospodarczych. Ze względu na działania kierownictwa, pracownicy dostrzegają zwiększone zaangażowanie w etykę w trudnych czasach i przyjmują wyższy standard zachowania. Ponieważ bezpieczeństwo pracy w czasie spowolnienia gospodarczego jest niskie, pracownicy mają tendencję do większej ostrożności, aby unikać popełniania błędów. W związku z tym tylko 45 procent pracowników w USA deklaruje, że jest świadkiem rzeczywistych uchybień, które są historyczne, choć wciąż nieco niepokojące, niskie. Pięć najczęściej odnotowywanych przypadków niewłaściwego postępowania to niewłaściwe wykorzystanie czasu pracy w firmie (33%), niewłaściwe zachowanie (21%), nadużywanie zasobów firmy (20%), okłamywanie pracowników (20%) oraz naruszanie korporacyjnych zasad korzystania z Internetu (16%).

Odsetek pracowników, którzy zaobserwowali niewłaściwe postępowanie, a następnie zdecydowali się je zgłosić, wzrósł do rekordowego poziomu 65 procent. Skłonność pracowników do powiedzenia czegoś na temat tego, co widzieli, zależała w dużej mierze od charakteru naruszenia. Najwyższy odsetek zgłoszonych naruszeń dotyczył kradzieży lub niewłaściwych ofert płatności dla urzędników państwowych – prawie 70 procent pracowników, którzy byli świadkami takich działań, zgłosiło naruszenia. Podobnie prawie dwie trzecie pracowników zgłosiło niewłaściwe wykorzystanie informacji poufnych konkurencji, fałszowanie raportów wydatków, handel informacjami poufnymi, dokonywanie niewłaściwych wpłat na cele polityczne, dostarczanie towarów lub usług niezgodnych ze specyfikacją, niewłaściwe zachowanie lub zachowanie tworzące wrogie środowisko pracy oraz fałszowanie i/lub manipulowanie informacjami finansowymi.

Po stronie niskiego poziomu raportowania, tylko 43 procent pracowników, którzy byli świadkami naruszeń firmowych zasad korzystania z Internetu, zgłosiło to, a tylko połowa zgłosiła niewłaściwe korzystanie z serwisów społecznościowych, które zaobserwowali.

Jeśli chodzi o przypadki, w których pracownicy zgłaszają zaobserwowane wykroczenia, najbardziej prawdopodobnym ich odbiorcą pozostają przełożeni, na poziomie 56 procent. Firmowe linie interwencyjne otrzymują tylko 5 procent zgłoszeń o niewłaściwym postępowaniu, a strony zewnętrzne tylko 3 procent.

Niektóre z działań, które firmy podjęły w celu zmniejszenia poziomu niewłaściwych zachowań i zwiększenia liczby zgłaszanych naruszeń, obejmują wzmożone wysiłki na rzecz zwiększenia świadomości w zakresie etyki (42 procent) oraz dokładniejsze monitorowanie przez kierownictwo działań pracowników (34 procent). Czterdzieści cztery procent pracowników uważa, że ich firma podejmuje mniejsze ryzyko, a 30 procent zgadza się, że złe podmioty w ich firmie po prostu leżą na niskim poziomie z powodu recesji.

Zamknięcie tej lepszej wiadomości jest “złowieszczym sygnałem ostrzegawczym o potencjalnie znaczącym spadku etyki w przyszłości”. Odsetek pracowników, którzy doświadczyli jakiejś formy odwetu za dmuchanie gwizdka, wyniósł 22 procent, co stanowi najwyższy wskaźnik w historii. Dla porównania, w 2009 roku odsetek ten wynosił 15 procent, a w 2007 roku – 12 procent. Odsetek respondentów, którzy czuli, że nie mogą kwestionować zarządzania bez obawy przed odwetem, wyniósł 19 procent wszystkich pracowników.

Wiele z działań odwetowych było poważnych:

  • Wyłączony z podejmowania decyzji i działalności zawodowej przez przełożonego lub kierownictwo (64 procent).
  • Zimne ramię przez innych pracowników (62 procent).
  • Nadużycia słowne ze strony przełożonego lub kogoś innego w kierownictwie (62 procent).
  • Prawie stracił pracę (56 procent).
  • Nie podano promocji ani podwyżek (55 procent).
  • Werbalnie nadużywane przez innych pracowników (51 procent).
  • Obcięto godziny lub płace (46 procent).
  • Przeniesiony lub przeniesiony (44 procent).
  • Zdegradowany (32%).
  • Doświadczenie w molestowaniu online (31 procent).
  • Doświadczenia związane z fizycznym uszkodzeniem osoby lub mienia (31 procent).
  • Molestowany w domu (29 procent).

Ponadto NBES poinformował, że odsetek pracowników, którzy dostrzegli presję na obniżenie standardów etycznych swojej firmy, a nawet złamanie prawa, aby mogli wykonywać swoją pracę, wzrósł znacząco z 8 procent w 2009 roku do 13 procent w 2011 roku. Jest to najwyższy poziom od 2000 roku.

Innym niepokojącym odkryciem był fakt, że udział firm, które pracownicy zgłaszali jako mające słabą kulturę etyczną, wzrósł do niemal rekordowego poziomu 42 procent, z 35 procent w poprzednim badaniu dwa lata temu. NBES mierzy krytyczne aspekty kultury etycznej, w tym wiarygodność kierownictwa, to, czy menedżerowie wszystkich szczebli mówią o etyce i modelach odpowiedniego zachowania, oraz stopień, w jakim pracownicy cenią i wspierają etyczne zachowanie, odpowiedzialność i przejrzystość.

Zgodnie z oczekiwaniami, istnieje bardzo silna korelacja między silną kulturą etyczną a mniejszymi zaobserwowanymi uchybieniami. Wykroczenia były obserwowane tylko w 29% firm o silnej kulturze etycznej, ale w 90% firm o słabej kulturze etycznej. Presja na kompromisy w zakresie standardów etycznych była odczuwana w 33% firm o słabej kulturze etycznej, w porównaniu z zaledwie 7% firm o silnej kulturze etycznej. Pracownicy w firmach o słabej kulturze nie zgłaszali zaobserwowanych uchybień w 48% przypadków, ale tylko 6% pracowników w firmach o silnej kulturze nie zgłaszało zaobserwowanych uchybień. Odwet po zgłoszeniu niewłaściwego postępowania był również częstszy w słabszych kulturach – 46 procent w porównaniu z 28 procentami w firmach o silnej kulturze.

W 2011 r. w NBES odnotowano spadki w zakresie zarówno krytycznych czynników wpływających na kulturę etyczną firmy, jak i działań wyższych rangą liderów i przełożonych. Zaufanie do etyki zawodowej starszych liderów spadło z 68% do 62%, co jest równoznaczne z najniższym w historii poziomem odzwierciedlonym w badaniu z 2000 roku. Odsetek pracowników, którzy uważają, że ich przełożeni zachowują się jak liderzy etyczni, spadł z 76 procent w 2009 r. do 66 procent w ostatnim badaniu. Inną oznaką osłabienia kultury etycznej był spadek odsetka pracowników, którzy twierdzili, że są przekonani, iż potrafią właściwie radzić sobie z sytuacją etyczną, z 86% w 2009 r. do 77% w 2011 r.

Ze względu na zwiększone wykorzystanie mediów społecznościowych w ostatnich latach, w 2011 r. w NBES uwzględniono pytania dotyczące sieci społecznościowych i aktywnych użytkowników. Pytania te dostarczyły zaskakujących wniosków z doświadczeń aktywnych użytkowników serwisów społecznościowych â zdefiniowanych jako ci, którzy spędzają 30 procent lub więcej dnia roboczego na portalach społecznościowych. Doświadczenia etyczne tej grupy znajdują się tak daleko poza zasięgiem ich kolegów i koleżanek, że miały one istotny wpływ na ogólne wyniki.

Porównania aktywnych użytkowników portali społecznościowych z pozostałą częścią próby wykazały, że użytkownicy doświadczyli znacznie więcej negatywnych wydarzeń etycznych niż ich odpowiedniki:

  • Zaobserwowane wykroczenie: 72 procent operatorów sieci w porównaniu z 54 procentami pozostałych.
  • Nacisk filcowy na kompromisowe standardy: 42 procent w porównaniu z 11 procentami.
  • Doświadczony odwet po zgłoszeniu niewłaściwego zachowania: 56 procent w porównaniu z 18 procentami.

Jeszcze bardziej niepokojące są być może ustalenia, że aktywni działacze portali społecznościowych zdają się wierzyć, że wiele wątpliwych działań etycznych jest rzeczywiście akceptowalnych, w tym:

  • Kupowanie rzeczy osobistych za pomocą firmowej karty kredytowej tak długo, jak długo się ją zwraca (42 procent networkerów uważa, że jest to zachowanie dopuszczalne).
  • Wykonywanie nieco mniejszej ilości pracy w celu zrekompensowania redukcji świadczeń lub wynagrodzeń (51 procent).
  • Przechowywanie kopii poufnych dokumentów roboczych na wypadek, gdybyś potrzebował ich w następnej pracy (50 procent).
  • Zabranie kopii oprogramowania do pracy w domu i korzystanie z niego na komputerze osobistym (46 procent).
  • “Przyjaźń” klienta/klienta na portalu społecznościowym (59 procent).
  • Blogowanie lub tweetowanie negatywnie o swojej firmie lub współpracownikach (42 procent).
  • Wgrywanie zdjęć z wakacji do sieci firmowej lub na serwer, dzięki czemu można je udostępnić współpracownikom (50 procent).
  • Korzystanie z serwisów społecznościowych, aby dowiedzieć się, co robią konkurenci Twojej firmy (54 procent).

Podsumowując, wyniki NBES z 2011 r. są dla liderów biznesu sygnałem alarmowym, aby silna etyka biznesu stała się głównym priorytetem w ich planach strategicznych. Lepsze wyniki w niektórych obszarach mogą być również tylko symptomem obecnej sytuacji gospodarczej, a liderzy muszą zachować czujność, podkreślając znaczenie silnej kultury etycznej i realizując tę wizję.

Artykuły pokrewne:

  • Zwiększona motywacja do dmuchania na gwizdek
  • Więcej gwizdaków Potrzeba, Przemoc organizacyjna wydaje się rosnąć

O autorze

Curtis C. Verschoor, CMA, jest członkiem komisji ds. etyki IMA. Jest Emerytowanym Profesorem Księgowości i Badań Quilla w School of Accountancy i MIS oraz honorowym Starszym Senior Wicklander Research Fellow w Institute for Business and Professional Ethics, oba na DePaul University w Chicago. Jest również stypendystą naukowym w Centrum Etyki Biznesowej na Uniwersytecie Bentley’a w Waltham, Mass. Jego adres e-mail to [e-mail chroniony].

©2012 przez Institute of Management Accountants (IMA®), www.imanet.org; przedruk za zgodą

.

W celu uzyskania wskazówek dotyczących stosowania Oświadczenia o Etycznej Praktyce Zawodowej IMA w odniesieniu do Twojego dylematu etycznego, skontaktuj się z Infolinią ds. Etyki IMA pod numerem (800) 245-1383 w Stanach Zjednoczonych lub Kanadzie. W innych krajach należy wybrać numer dostępu bezpośredniego AT&T USADirect Access Number z www.usa.att.com/traveler/index.jsp, a następnie powyższy numer.