Nowa ustawa o podatku od sprzedaży internetowej Przenosi się do przodu

przez Ken Berry

Podczas głosowania w Senacie 22 kwietnia 2013 r. rząd federalny zbliżył się o jeden krok do nałożenia stanowego podatku od sprzedaży online na detalicznych sprzedawców detalicznych, aby wprowadzić ustawę o uczciwości rynkowej z 2013 r. do ograniczonej debaty. Fragment tej kontrowersyjnej ustawy – nazywanej “prawem Amazonki”, ponieważ miałaby ona wpływ na gigantycznych sprzedawców internetowych takich jak Amazon.com – wydaje się nieuchronny. Dwustronna koalicja siedemdziesięciu czterech senatorów, w tym dwudziestu czterech republikanów, głosowała za cloture. W marcu, trzy czwarte Senatu zatwierdziło ustawę w niewiążącym głosowaniu.

Zgodnie z proponowaną ustawą, stany i samorządy lokalne będą wymagać od sprzedawców internetowych i innych sprzedawców zdalnych z ponad 1 mln dolarów rocznej sprzedaży, aby pobierać podatki od sprzedaży. Następnie podmioty te musiałyby rozwieźć pieniądze na rzecz stanów. Ale to nie będzie automatyczne. Stany będą musiały zainstalować oprogramowanie i usprawnić swoje systemy poboru podatków, aby dostosować je do napływu.

Stawka jest astronomiczna. Według szacunków Narodowej Konferencji Ustawodawców Stanu (National Conference of State Legislatures), w 2012 roku poszczególne stany zbiorowo straciły 23,3 miliarda dolarów wpływów z podatku od sprzedaży. Nowa propozycja legislacyjna mogłaby pomóc wypełnić ich kasę.

Co więcej, działalność biznesowa w branży ceglano-mursztynowej domagała się równych reguł gry. Obecnie konsumenci na ogół nie muszą płacić żadnego podatku od sprzedaży przy zakupie towarów przez Internet. W oparciu o przełomową sprawę w Sądzie Najwyższym Stanów Zjednoczonych ( Quill Corp. przeciwko North Dakota (91-0194), 504 US 298 (1992)), stan może egzekwować prawo dotyczące podatku od sprzedaży tylko wtedy, gdy detalista internetowy jest “fizycznie obecny” w tym stanie. W przeciwieństwie do tego, kupujący w dzielnicach śródmiejskich i centrach handlowych są zobowiązani do płacenia wszelkich obowiązujących stanowych i lokalnych podatków od sprzedaży przy zakupie towarów w sklepie.

Ustawa o Sprawiedliwych na Rynku, zwana w poprzedniej wersji Main Street Fairness Act, została zdobyta przez senatora Dicka Durbina (D-IL). Durbin od dawna utrzymuje, że ta nowa ustawa nie stanowi podatkowej podwyżki. “Niektórzy krytycy powiedzą, że nasza ustawa to podwyżka podatków. Nieprawda”, powiedział Durbin. “Nasza ustawa nie tworzy ani jednego nowego grosza w podatkach, po prostu pozwala państwom wymagać od handlowców, którzy sprzedają produkty online, aby pobierali podatki od sprzedaży konsumentom w tym stanie – tak jak robią to codziennie firmy z Main Street”.

Nic dziwnego, że niektórzy z głównych sprzedawców internetowych walczą. Na przykład, w miniony weekend eBay rozpoczął działania mające na celu zmobilizowanie sprzeciwu wobec proponowanej ustawy poprzez wysłanie wiadomości e-mail do czterdziestu milionów użytkowników. Jednak wydaje się, że Amazon przyznał się do tej kwestii i już zaczął pobierać podatek od sprzedaży w kilku stanach.

Wygląda na to, że to raczej kwestia tego, kiedy, a nie kiedy, konsumenci w całym kraju będą płacić podatki od zakupów przez Internet. Będziemy nadal monitorować postępy tej nowej ustawy w trakcie jej funkcjonowania w Kongresie.

Artykuły pokrewne:

  • Czy Kongres Zielonego Światła będzie działał na rzecz sprawiedliwości na głównej ulicy?
  • Holiday Sales Tax Cheer for Online Retailers