Okazuje się, że FOIA ma wyjątki dotyczące ujawniania informacji.

W pracach związanych z reprezentowaniem klientów podatkowych, istnieje wiele żądań Ustawy o Wolności Informacji (FOIA).

FOIA pozwala ci zobaczyć, jakie informacje ma na twój temat rząd. Na przykład, jeśli masz klienta, który został poddany audytowi i agent dokonał zmian, z którymi się nie zgadzasz, a Twoim celem jest pójście na apelacje, najczęściej możesz po prostu grzecznie poprosić urzędnika o jego notatki dotyczące audytu.Zazwyczaj są one po prostu podane do Ciebie, jednak od czasu do czasu, nadgorliwy agent odmówi wniosku. W tym przypadku, po prostu złożyć wniosek FOIA, a ty i tak otrzymasz notatki. Podobnie, jeśli chcesz zobaczyć klientów, którzy mają zaległe POA lub Formularz 8821 na Twoim numerze CAF, po prostu wykonaj prośbę FOIA, aby uzyskać informacje, a następnie wyeliminuj ze swojego CAF klientów, których już nie reprezentujesz.

Zgodnie z przepisami FOIA i IRS, na każde żądanie dotyczące zapisów, które w sposób uzasadniony opisują takie zapisy, IRS musi je niezwłocznie udostępnić. Sądom rejonowym nakazuje się przeprowadzenie de novo (nowego) przeglądu adekwatności odpowiedzi agencji na wniosek FOIA.

FOIA wyraźnie nakłada na agencję broniącą się obowiązek wykazania, że działała zgodnie ze statutem. Aby sprostać temu obciążeniu, agencja musi to ustalić: 1) wyszukiwanie przez nią żądanych materiałów było odpowiednie; oraz 2) każdy dokument odpowiadający został przedstawiony, nie można go zidentyfikować lub jest zwolniony z obowiązku przedstawienia.

Zwolnienie FOIA 7(A) na mocy art. 5 U.S.C. § 552(b)(7)(A) stanowi, że rejestry lub informacje opracowane do celów egzekwowania prawa mogą być zatrzymywane przez agencję w odpowiedzi na wniosek FOIA, ale tylko w takim zakresie, w jakim można się spodziewać, że sporządzenie takich rejestrów lub informacji może zakłócić postępowanie w zakresie egzekwowania prawa. Aby wywiązać się ze swoich obowiązków i nieujawniać dokumentów na mocy zwolnienia 7(A), agencja musi ustalić, że (1) dokumenty były dokumentami dochodzeniowymi sporządzonymi do celów egzekwowania prawa oraz (2) przedstawienie dokumentów kolidowałoby z toczącym się postępowaniem w sprawie egzekwowania prawa.

Co prowadzi nas do Agrama v. U.S. , który został rozstrzygnięty przez Sąd Apelacyjny dla Obwodu Federalnego.W październiku 2015 r. Jehan Agrama otrzymała dwa zawiadomienia IRS, w których stwierdziła, że w latach podatkowych 1982-2004 nie zgłosiła prawidłowo swojego udziału własnościowego w zagranicznej korporacji, wypełniając formularz 5471. Agrama zakwestionowała fakt posiadania takiego udziału i w lutym 2016 r. złożyła wniosek na podstawie ustawy o swobodzie informacji (FOIA) 5 U.S.C. § 552, poszukując “każdego dokumentu… zawartego w aktach administracyjnych Służby Skarbowej w związku z proponowanym formularzem 5471 zobowiązań karnych” dla swojej sprawy.

IRS przeszukał jej akta i dostarczył kilka odpowiadających im dokumentów, ale także wstrzymał niektóre z nich, twierdząc, że są one objęte zwolnieniem FOIA 7(A), 5 U.S.C. § 552 lit. b) pkt 7(A), ponieważ ich ujawnienie mogłoby kolidować z trwającym dochodzeniem.

W kwietniu 2016 r. Agrama złożyła pozew w sądzie rejonowym, kwestionując decyzję IRS o nieudostępnieniu jej dokumentów. Po złożeniu pozwu odkryto więcej dokumentów, a IRS sporządził kilka stron, które wcześniej zostały wstrzymane, w tym przetłumaczoną kopię 83-stronicowego raportu przygotowanego dla rządu włoskiego przez śledczą Gabriellę Chersiclę (Raport Chersicli).

Opierając się zarówno na oświadczeniach publicznych, jak i ex parte (tj. tam, gdzie była obecna tylko jedna strona), sąd rejonowy przychylił się do wniosku IRS o wydanie wyroku zaocznego i odrzucił wniosek krzyżowy Agramy o wydanie wyroku zaocznego, stwierdzając, że wyszukiwanie przez IRS akt odpowiadających było odpowiednie i że dokumenty, których nie ujawniono, były zwolnione z obowiązku ujawnienia w ramach FOIA.

Agrama argumentowała jednak, że wyszukiwanie przez IRS było niewystarczające, wskazując na fakt, że żaden z przedstawionych rejestrów nie wskazywał, w jaki sposób agenci w USA otrzymali raport Chersicli. Podważyła również zależność IRS od zwolnienia 7(A), argumentując, że agencja nie wyjaśniła w wystarczający sposób, w jaki sposób ujawnienie ukrytych dokumentów zagroziłoby trwającym dochodzeniom.

IRS przedstawił oświadczenia urzędników, którzy prowadzili poszukiwania dokumentów odpowiadających na wniosek Agramy, wyjaśniając, jakie systemy ewidencji zostały przeszukane, obawiając się, że nie są oni świadomi istnienia żadnego innego systemu ewidencji, który mógłby prowadzić ewidencję odpowiadającą na wniosek Agramy, oraz twierdząc, że utajnione dokumenty zawierają informacje istotne dla sprawy dotyczącej egzekwowania prawa, która nie została jeszcze zakończona. W związku ze sprzeciwem Agramy, sąd rejonowy przychylił się do wniosku IRS o złożenie ex parte briefu i oświadczenia agenta opisującego dokumenty i przeprowadzone przez niego poszukiwania.

Sąd Apelacyjny uznał, że wyszukiwanie przez IRS poszukiwanych dokumentów było odpowiednie. Aby wykazać odpowiedniość, agencja musi wykazać, że w dobrej wierze podjęła starania w celu przeprowadzenia przeszukania żądanych dokumentów przy użyciu metod, co do których można było racjonalnie oczekiwać, że doprowadzą do uzyskania żądanych informacji. Na IRS spoczywał obowiązek wykazania tego za pomocą odpowiednio szczegółowego oświadczenia, określającego wyszukiwane terminy i rodzaj przeszukiwanych dokumentów oraz zapobiegającego przeszukiwaniu wszystkich plików, które mogą zawierać materiały stanowiące odpowiedź (jeżeli takie dokumenty istniały).

Agrama nie kwestionowała tego, że IRS działał w dobrej wierze, ale raczej twierdziła, że nie zastosował się do oczywistych wskazówek, które doprowadziły do odkrycia wymaganych dokumentów. W szczególności argumentowała, że IRS powinien był przeszukać akta włoskiego attaché podatkowego, który został oskarżony o otrzymywanie dokumentacji podatkowej od rządu włoskiego. Spekulowała, że ponieważ Raport Chersicli został pierwotnie sporządzony przez rząd włoski, urząd IRS we Włoszech, któremu powierzono zadanie zażądania dokumentów od rządu włoskiego, mógł posiadać dokumenty, które wyjaśniałyby, w jaki sposób Raport Chersicli został otrzymany przez IRS. Trybunał stwierdził jednak, że agencje nie miały obowiązku spekulowania na temat potencjalnych tropów. Trybunał stwierdził, że nie ma już takiego wymogu; adekwatność – a nie doskonałość – jest standardem narzuconym przez FOIA.

Wreszcie, Sąd odrzucił argument Agramy, zgodnie z którym sąd okręgowy błędnie uznał, że IRS właściwie nie ujawnił czterech dokumentów odpowiadających na wniosek na podstawie Zwolnienia 7(A) FOIA, które zwalnia niektóre akta organów ścigania z obowiązku ujawnienia. Agrama twierdziła, że IRS nie wywiązał się ze swojego obowiązku wykazania, w jaki sposób ujawnienie nieujawnionych dokumentów mogłoby zakłócić postępowanie organów ścigania. Przyznając, że publiczne ujawnienie informacji w tej sprawie przez agencję było pobieżne, Trybunał stwierdził, że była to jedna z tych sytuacji, w których szerokie publiczne uzasadnienie groziłoby ujawnieniem samych informacji, dla których zażądano zwolnienia FOIA. W oparciu o publiczne i ex parte ujawnienie informacji przez IRS, Trybunał uznał, że IRS wywiązał się ze spoczywającego na nim obowiązku wykazania, że ujawnienie nieujawnionej dokumentacji może ujawnić zakres i kierunek dochodzenia oraz może pozwolić celowi na zniszczenie lub zmianę dowodów, sfabrykowanie fałszywych alibi lub zastraszenie świadków.

Dlatego też należy pamiętać, że wniosek FOIA zawiera zwolnienia z tego, co musi zostać ujawnione.