Rachunek za podatek od nieruchomości przeleciał obok radaru Cheney’a

przez Teresę Ambord

Liz Cheney – kandydatka do Senatu USA i córka Dicka Cheneya – oraz jej mąż, Philip Perry, przegapili w 2012 roku zapłatę podatku od nieruchomości. Na początku tego roku kupili czteroosobowy, czteroosobowy dom w ekskluzywnej części Jackson Hole w Wyoming. Dokumentacja podatkowa pokazuje oficjalną “rynkową” wartość domu w wysokości 1,63 miliona dolarów.

Zamknięto je w domu 23 maja 2012 r., a płatność podatku od nieruchomości za pierwsze półrocze przypadała na 1 września. Stało się to 10 listopada. Zapisy wskazują, że Cheneys nie zapłacił aż do 29 stycznia 2013 roku.

Co się stało?

Cheney powiedział Associated Press reporterów, że pierwotnie, podatek od nieruchomości od stycznia do czerwca miał być płacone przez sprzedających, ponieważ byli właścicielami domu przez większość tego czasu. Cheneys nie zdawał sobie sprawy, że dokonano zmiany w szczegółach finansowych. Zamiast sprzedawców płacących rachunek – w wysokości 4.482,43 dolarów – pieniądze zostały odliczone od kwoty, którą Cheneys musiał zapłacić przy zamknięciu.

Hrabstwo wysłało zawiadomienia o niedoborze, ale zamiast użyć adresu Wyoming, rachunki zostały wysłane do domu Cheney’ów w McLean w Wirginii.

“Jak tylko dowiedzieliśmy się, że podatek nie został zapłacony za pierwszą połowę roku, zapłaciliśmy podatek”, powiedział Cheney.

Cheneys mają pięcioro dzieci, od siedmiu do dziewiętnastu lat. Perry jest prawnikiem z Waszyngtonu, DC, firmy Latham & Watkins.

Powiązany artykuł:

  • W jaki sposób państwowe podatki dochodowe mogą być przerysowane na mapie ludności