Stypendium studenckie AccountingWEB wygrywające esej: Księgowy tajnego agenta

Przez Howarda G. Telsona, stypendystę z The College of New Jersey

James Bond, CPA w Deloitte, jedzie do swojego biura w wiosenny dzień, spodziewając się tylko kolejnego dnia w pracy. Jednak gdy już tam dotrze, zdaje sobie sprawę, jak bardzo się mylił. Zaniepokojony całym tym zamieszaniem, kiedy wchodzi do swojego normalnie stonowanego biura, idzie do swojej sekretarki i pyta ją, o co chodzi z tym całym zamieszaniem. «Panno Moneypenny chuckles», Dlaczego nie spojrzy pani na swój kalendarz panie Bond?» Zanim James musiał nawet spojrzeć, wiedział – to było 15 kwietnia.

Bond, zaalarmowany, uważa udając chorobę, aby uniknąć tego strasznego dnia, ale potem uświadamia sobie coś – właśnie dostał iPhone’a wczoraj. Jak wielu innych księgowych w jego firmie, był technologicznym wyrzutkiem sumienia, ale gdy tylko usłyszał o wszystkich aplikacjach finansowych, jakie ma smartfon, postanowił się zagłębić. Dzięki iPhone’owi, Bond poczuł, że może zrobić wszystko, łącznie z audytem całego Disney World lub zrobić podatki dla całej Francji. Był nie do zatrzymania z urządzeniem, i chciał udowodnić, że dzisiaj. Podszedł do biurka i wyjął swój kalkulator, ale potem powiedział: «Nie! Nie potrzebuję go», gdy przypomniał sobie kalkulator w telefonie. Potem spojrzał na swój kalendarz, żeby zobaczyć swój plan zajęć, ale powiedział: «Głupi ja! Mam go tutaj», gdy tylko spojrzał na kalendarz w swoim telefonie. Gotowy na dzień teraz z jego iPhone, Bond pierwszy klient przyszedł.

«Witam pana, mogę spytać o pana nazwisko?» zapytał klient.

«Nazywa się Bond, James Bond», powiedział James patrząc na aplikację odniesienia filmu na swoim iPhone. Bond wyjął plik klienta i zabrał się do pracy. Wtedy nagle pojawiły się kłopoty – musiał wymyślić docelowy wzrost i wydatki dla swojego klienta, jak również wydatki biznesowe jego klienta. Bond spanikował, ale potem zdał sobie sprawę, że jego iPhone może być pomocne. Wyjął urządzenie i skorzystał z aplikacji iTarget i iSpend, aby dowiedzieć się, numery dla swojego klienta. Bond, zwolniony, skończył z klientem. Jednak nadal nie wydawał się zbyt szczęśliwy. 15 kwietnia zawsze wydawało się, że najbardziej wpływa na niego i jego współpracownicy wiedzieli o tym, więc jeden z nich przyszedł do niego, aby spróbować go rozweselić.

«James, po co ta długa twarz?» powiedział jego kolega, Sean Connery.

«Cóż, Sean, po prostu skończyłem z pierwszym klientem i cieszę się z tego, ale mam tak wiele więcej i po prostu nie wiem, czy to jest tego warte.»

«Mam tylko rzecz, aby rozweselić Cię», powiedział Connery, jak wyciągnął swój własny iPhone i pokazał Jamesowi aplikację iTimeSheet, który pokazuje wszystkie jego godzin rozliczeniowych, a aplikacja Payometer, który pokazuje, ile pieniędzy robi przez milisekundę.

Teraz, Bond miał ogromny uśmiech na twarzy. «Szokujący, pozytywnie szokujący» mówi i przelatuje przez resztę klientów tak samo zadowolony, jak kiedykolwiek był.

Pozycja powiązana:

  • KsięgowośćWEB ogłasza 2011 r. laureatów Stypendium dla Studentów Księgowości