Tax Court Corner: Znaczenie “zasady kohanu

Zazwyczaj, gdy podatnik jest kontrolowany przez MRS, ciężar dowodu spada na podatnika. W celu udowodnienia dochodów i wydatków, Amerykański Sąd Podatkowy orzekł, że podatnik musi prowadzić “równoczesną” ewidencję, zgodnie z Reg. § 1.6001-1. Ale co zrobić, jeśli podatnik ma jakiś wypadek, akt boży lub coś innego dzieje się tam, gdzie nie jest w stanie przedstawić równoczesnej dokumentacji?

Cohan przeciwko komisarzowi to bardzo interesujący przypadek.W 1918 roku George M. Cohan był dyrektorem teatralnym i producentem prowadzącym interesy we współpracy z dżentelmenem o nazwisku Harris. Cohan był początkowo aktorem, podobnie jak jego rodzice. Po 1899 roku rodzice z dwójką dzieci, Cohanem i jego siostrą, podzielili się zarobkami – po jednej czwartej na każde z dzieci i po połowie na rodziców. Cohan był odpowiedzialny za zbieranie i dystrybucję, zbieranie dla wszystkich i dystrybucję do innych.

W 1899 r. zatrudnili kierownika, a po jego śmierci zatrudnili innego kierownika, który w 1905 r. poślubił siostrę Cohana, i oboje opuścili firmę. Cohan i jego rodzice zatrudnili wtedy Harrisa jako swojego menadżera i dokonali zmiany w dystrybucji. Cohan zaczął pisać sztuki teatralne, na których otrzymywał tantiemy, które wycofywał z dochodów netto. Rodzice zaczęli wyciągać 500 dolarów tygodniowo, a pozostałe cztery podzieliły się tym, co zostało, wyznaczając połowę do Harrisa, jedną czwartą do Cohana, a resztę do rodziców. Przed 1914 rokiem Cohan i jego ojciec opuścili scenę i spędzili czas na reżyserowaniu swoich sztuk aż do śmierci ojca 31 lipca 1917 roku. Po śmierci ojca, Cohan podzielił swoją część dochodów z partnerstwa z matką.

IRS ustalił dochód Cohana jako całość z tego, co otrzymał od firmy Cohan & Harris, podczas gdy to trwało, a później jako całość jego własnych zysków. Cohan oświadczył, że jego matka była zawsze jego partnerem i że był uprawniony do odliczenia od swoich wpływów sum, które zapłacił jej. Jeśli ojciec był partnerem w chwili jego śmierci, partnerstwo to się skończyło i Cohan, ocalały, musiał rozliczyć się z zapisobiercami lub najbliższymi krewnymi. Sąd nie wiedział, czy istnieje testament, ale zakładał, że nie istnieje.Gdyby istniał testament, matka i rodzeństwo mieliby prawo do części dochodów ze związku partnerskiego.

W produkcji swoich sztuk Cohan miał obowiązek zabawiać aktorów, pracowników i krytyków dramatycznych. Musiał też dużo podróżować, często z adwokatem. Wydatki te opiewały na znaczne sumy, ale nie miał ich w księgowości.

Podczas procesu, w 1930 r., Cohan oszacował, że wydał 11.000 dolarów w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 1921 r.; 21.000 dolarów od 1 lipca 1921 r. do 13 czerwca 1922 r.; i mniej więcej tyle samo na następny rok podatkowy – łącznie 55.000 dolarów. Urząd Skarbowy odmówił mu prawa do ubiegania się o jakąkolwiek część tej kwoty, uzasadniając to tym, że nie można było stwierdzić, ile wydał, z powodu braku jakichkolwiek dokumentów księgowych.

Ale 2. Amerykański Sąd Apelacyjny (US Circuit Court of Appeals) zakwestionował, jak dalece odmowa odliczeń była uzasadniona, ponieważ było oczywiste, że Cohan wydał duże kwoty. W związku z brakiem uzasadnienia, sąd dokonał rozsądnego przybliżenia innych potrąceń.W ten sposób narodziła się “zasada Cohana”.

W sprawie Vanicek przeciwko komisarzowi składający petycję nie posiadał uzasadnienia dla odliczeń od rachunków za media, które płacił, gdy mąż był rezydentem na straży lokalnego rezerwatu leśnego.On i jego żona mogli mieszkać w rezydencji bez czynszu, ale byli zobowiązani do utrzymania rezydencji.Sąd orzekł, że bez uzasadnienia wydatków na media nie można było zastosować zasady kohanu, ponieważ podatnik nie przedstawił żadnych dowodów na to, że wydatki te można było “racjonalnie rozłożyć”.

Stosując zasadę Cohan, nie można brać pod uwagę kosztów podróży poza domem, wydatków na rozrywkę, prezentów biznesowych, nieruchomości znajdujących się na liście lub kosztów podróży lokalnych.Kwoty te mają szczególne wymagania dotyczące uzasadnienia, których nie można oszacować w przybliżeniu.

Zasada Cohan nie jest czekiem in blanco. W rzeczywistości Sąd Podatkowy ma swobodę decydowania o tym, co oszacuje, a czego nie. Aby dokonać takiego oszacowania, muszą istnieć wystarczające dowody, które upewnią sąd, że co najmniej kwota dopuszczalna w oszacowaniu została rzeczywiście poniesiona na określony cel.

Na przykład, odmówiono podatnikowi ubiegania się o odliczenie wydatków na podstawie zasady kohan, gdy ten złożył w sądzie jedynie swoje niepoparte zeznania oraz jednostronicowy odręczny dziennik kontrolny zawierający rzekome odliczenia z tytułu składek na cele dobroczynne, kosztów opieki zdrowotnej i innych wydatków. Odliczeń tych nie można było dokonać, ponieważ były one wnioskowane bez żadnego uzasadnienia, takiego jak oświadczenie osoby trzeciej, czeki, wyciągi bankowe lub pokwitowania, w celu wykazania, że wydatki te zostały rzeczywiście poniesione. Nie istniała żadna uzasadniona podstawa dowodowa do oszacowania kwoty podlegającej odliczeniu.

Z drugiej strony, Sąd Skarbowy zastosował zasadę kohanowską w celu oszacowania kosztów pracy dla spółki zajmującej się układaniem nawierzchni asfaltowych, w przypadku gdy żadna dokumentacja ani dowody nie potwierdziły kwot przedstawionych na wspólnej deklaracji. Niemniej jednak złożono wiarygodne zeznania, z których wynikało, że pewne wyrównanie kosztów pracy jest właściwe. Sąd Skarbowy zmniejszył zarówno wysokość wynagrodzenia za dzień, jak i liczbę dni, oszacowaną przez podatników w celu obliczenia odliczenia kosztów pracy.

Jak widać, Sąd Skarbowy nie stosuje zasady kohanu lekkomyślnie, ale można ją zastosować w pewnych sytuacjach, gdy trzeba było zapłacić pewną kwotę i musi ona zostać potwierdzona zeznaniem lub w innej formie.Krótko mówiąc, aby skorzystać z zasady Cohana, trzeba mieć jakieś podstawy do jej zastosowania.

Artykuły pokrewne:

Tax Court Corner: Jak sprawa trafia do Sądu Podatkowego w USA

Tax Court Corner: Pary Prevails in Passive Activity Case

Tax Court Corner: Jak amerykański sąd podatkowy postrzega legalizowaną marihuanę